Co robi fotograf po powrocie do domu?
- Zdjęcie butów
Mąż wyjmuje z domowego barku wszystkie spirytualia i starannie układa je w dużej, sportowej torbie. Zauważa to żona i pyta:
- Po co ci tyle tego? Przecież jedziemy tylko na dwa dni na daczę!
- Lusia, to nie my jedziemy na dwa dni na daczę. To nasz syn zostaje na dwa dni sam w domu.
Policja, przypadkowo, na terenie posesji znalazła 32 laptopy, 7 lodówek, 8 odkurzaczy,, 15 kuchenek i wiele innej elektroniki z magazynów Media Expert. Okazało się, że miaszka tam Marian i Barbara.
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
U mechanika:
- Będzie Pani potrzebowała nową skrzynię biegów.
- A co to skrzynia biegów?
- I to nie jedną...
Mąż z żoną baraszkują w sypialni. Zabierają się do tego bez pośpiechu, powoli budując romantyczny nastrój. Nagle zza ściany słyszą wkurzonego sąsiada:
- Co to ma być? Ruszać się, ślimaki jedne!
Trochę speszeni odsuwają się od siebie i z niepokojem patrzą dookoła, a zza ściany znowu:
- Jesteś facet czy pedał? No bierz ją! Bierz ją ku**a!
Żona na to:
- Ten stary zbok chyba nas podgląda. Zobacz czy ściana nie jest dziurawa.
I zaczyna się szukanie dziury w całym, ale na nic - mur jest solidny i szczelny niczym Durex Extra Safe.
Nadal zaniepokojeni, atmosfera jest już mocno zepsuta, ale w końcu inne uczucia biorą górę i para znów zaczyna się obściskiwać. A zza ściany znowu:
- No szybciej! Tyle kasy na was poszło, ciamajdy!
Żona od razu:
- O czym on gada? Ten psychol chyba podłożył nam tutaj kamerę!
I zaczyna się zaglądanie w każdy kąt, przestawianie mebli i panika, chcą już dzwonić na policję, kiedy nagle mąż łapie się za głowę.
- Nie dzwoń. Rany boskie, debil ze mnie, nie dzwoń! Mecz! Kompletnie zapomniałem!
Komentarze
Odśwież13 marca 2021, 05:54
Znam panie, które nigdy nie zmieniały oleju. Przez przypadek mechanik spytał właścicielkę auta:
- Kiedy zmieniała pani olej w silniku?
- A to trzeba?
Inna sprawa. Pewna młoda dziewczyna kupiła VW, grat. Gdy jej zadałem pytanie o pasek rozrządu, była zdziwiona, iż trzeba go zmienić. Gdy wyjaśniłem, pojechała do mechanika i zmieniła.
Samochód miał ok. 16 lat, przebieg ok. 200 tys, pasek nigdy nie był w aucie zmieniony.
Żaden z poprzednich właścicieli (mężczyźni), nie zmienił paska rozrządu. Kazałem go zatrzymać, na wypadek, gdyby chciała kupić auto używane.
Pasek był praktycznie w strzępach. Cud, iż nie pękł jadąc na autostradzie.
Odpisz
25 lutego 2021, 12:52
myślałam że w bydgoszczy
Odpisz
22 lutego 2021, 19:11
Drętwy z BNB!
Odpisz
22 lutego 2021, 16:21
xDD
Odpisz