Starszy, ale dobrze zbudowany facet siedział sobie w przydrożnym barku i jadł obiadek. Do knajpy weszło trzech motocyklistów... skóry... długie pióra... mordy kaprawe... jednym słowem Hells Angels... widać było, że szukają zaczepki... Pierwszy z nich przechodząc koło stolika staruszka zgasił cygaro w jego szarlotce... drugi napluł mu do kawy... a trzeci wywalił talerz z jego obiadem do góry nogami.
Facet nie zareagował na zaczepkę... podszedł do barmanki... szybko zapłacił i równie szybko ulotnił się z baru...
Harleyowcy rozsiedli się i zamówili browary. Po chwili barmanka przyniosła kufle i postawiła na stole... wtedy jeden z nich zagadnął:
- Hej laska... widziałaś tego gościa? Zmył się momentalnie... co to za facet!
Barmanka na to:
- Noo... kierowca też z niego kiepski...
- Czemu?
- Widziałam przed chwilą przez okno jak swoim truckiem rozjechał trzy motory...
Kto jest najlepszym matematykiem na świecie?
- Kobieta: dodaje sobie urody, odejmuje lat, mnoży dzieci, dzieli łoże.
A jaki jest najniebezpieczniejszy pocisk na świecie?
- Kobieta: wpada w oko, rani serce, szarpie nerwy, dziurawi kieszeń i wychodzi bokiem.
Od czasu do czasu w gabinecie depilacji zdarza się taka klientka, że obsługa dyskretnie sprawdza fazę księżyca i czy broń ze srebrnymi nabojami na pewno jest pod ręką.
Jasiu spóźnił się 15 minut do szkoły. Wchodząc do klasy, słyszy głos nauczycielki:
- Jasiu, dlaczego się spóźniłeś?
- Szedłem do szkoły i nagle mnie zaatakowali złodzieje.
- Zrobili ci coś? - pyta zaniepokojona nauczycielka.
- Nie, tylko ukradli mi zeszyt z praca domową...
Przy rodzinnym stole:
- Ania! wygrywasz mieszkanie i 20 tysięcy złoty!
- Michał, wygrałeś działkę i samochód!
- Janek wygrałeś...
- Adam, to naprawdę nie jest dobry sposób na czytanie testamentu.
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.
Komentarze
Odśwież21 grudnia 2021, 12:37
karma insta
Odpisz
26 stycznia 2021, 09:11
Na miejscu tego typa bym im przywalił. Temu z cygarem szarlotką, drugiego polać kawą, trzeciego rzucić talerzem jak boomerangiem.
Odpisz
26 stycznia 2021, 14:59
@SdeltaS: trzech mężczyzn w kwiecie wieku na jednego co prawda umięśnionego ale starca? Raczej nie miałbyś szans
Odpisz
27 stycznia 2021, 08:02
@pjoterix: To, że na motorach jadą, nie znaczy, że muszą być napakowani mięśniami.
Odpisz
27 stycznia 2021, 11:48
@SdeltaS: i tak starzec nie wygra sam z trzema
Odpisz
27 marca 2021, 09:53
@pjoterix: A może starzec miał przykładowo czarny pas?
Odpisz
29 marca 2021, 19:30
@welpa44: a może miał dres? To że ma czarny pasek nie znaczy że jest silniejszy
Odpisz
Edytowano - 19 stycznia 2021, 19:54
Nigdy nie oceniaj człowieka po wieku czy jakoś tak
Odpisz
21 stycznia 2021, 00:41
@Oliwier256: Ha,stary ale jary!
Odpisz