- Mam dwie nowiny.
- Dobrą i złą?
- Tak jakby, ale to jedna wiadomość. Dziadek przestał chrapać.
Jest zima, dwadzieścia stopni na minusie, kościół bez ogrzewania. Starsza kobieta podchodzi do organisty i pyta:
- Czy panu organy nie zamarzły?
- Nie, jeszcze żyję.
W zoo:
Tato dlaczego ta gorylica jest poza klatką? - pyta Jasiu.
Jasiu jesteśmy dopiero przy kasie!
Przychodzi baba na badania, laborantka pobiera krew i mówi:
- A teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Baba stawia butelkę na stoliku.
- Ależ to nie mocz tylko koniak!
- O rany, to co ja dałam lekarzowi w prezencie?!
- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.
Pacjent na oddziale intensywnej terapii:
- Nie wiem dlaczego tu jestem. Ostatnie co pamiętam to, że żona weszła do przymierzalni i krzyknęła "za wąska". I ją zapytałem czy sukienka czy przymierzalnia.
Komentarze
Odśwież27 listopada 2025, 04:21
A robić na drutach, sprzatac i gotować? Pani droga, no przecież czegoś to on może nie umieć, prawda?
Odpisz
6 października 2020, 11:17
Według innego dowcipu, trzeba po prostu nie wyłączać podgrzewacza do piasku
Odpisz
8 października 2020, 01:38
@Hello_pati: sprawdziłem, nie wystarczy
Odpisz
3 listopada 2025, 16:07
@Hello_pati: to tak jak misia uczyli tańczyć: najpierw sandałach a potem bez...na gorącej płycie.
Odpisz
6 października 2020, 05:57
Wystarczy utknąć w pralce
Odpisz
5 października 2020, 20:28
Blondynka?
Odpisz