Rozmawia dwóch kolegów. - Moja...

Rozmawia dwóch kolegów.
- Moja żona to prawdziwy anioł.
- Moja jeszcze żyje...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Szczur00

17 lutego 2020, 16:00

Zmarli nie stają się aniołami

Avatar gury_wamac

15 kwietnia 2020, 10:29

@Szczur00: skąd taka pewność?

Avatar BetonowyMur

18 kwietnia 2020, 09:37

@gury_wamac: Taka, że to Bóg stworzył Anioły, a człowiek nimi nie jest, poza tym po śmierci dusza może iść do raju, i nie będzie dostawać takich zadań jak anioły

Avatar gury_wamac

18 kwietnia 2020, 12:15

@BetonowyMur: a może nie istnieje Bóg? Może jest reinkarnacja?

Avatar BetonowyMur

18 kwietnia 2020, 12:24

@gury_wamac: Co mnie obchodzi twoje zdanie co jest po śmierci, ja tylko tłumacze, dlaczego ludzie nie mogą być aniołami

Avatar lukeniu666

29 kwietnia 2020, 00:49

@BetonowyMur: To ciekawe bo ksiądz na pogrzebie dziecka mówił że w niebie brakowało aniołków i dlatego bóg zabrał go do siebie.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Przychodzi mężczyzna do restauracji i pyta się kelnera:
- Mam 20 zł co pan poleca?
A kelner na to:
- Inną restaurację.

Zobacz cały dowcip

Rozmawia dwóch kolegów:
- Hej! Chcesz usłyszeć dowcip o Alzhaimerze?
- No dobra dawaj.
- Hej! Chcesz usłyszeć dowcip o Alzhaimerze?

Zobacz cały dowcip

Pijana laska podeszła do mnie i zapytała:
- Masz może papierosa?
- Pokaż mi cycki i zadaj pytanie jeszcze raz.
Podniosła bluzkę i stanik i zapytała ponownie:
- A teraz masz fajkę?
- Nie palę.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.

Zobacz cały dowcip

- Dzisiaj taki piękny dzień, środek tygodnia, słońce, woda, złoty piasek...
- Nie filozofuj tylko napełniaj betoniarkę!

Zobacz cały dowcip

Na stacji kolejowej facet kupuje bilet:
- Poproszę bilet.
- Ale dokąd? - pyta kasjerka.
- A co to panią obchodzi.
- Ale ja muszę wiedzieć dokąd pan jedzie.
- Dobrze. Powiem pani - jadę do szwagra na imieniny.

Zobacz cały dowcip