W co nie wierzy chemik? W stałe związki.
- Kelner, hej, kelner!
- Słucham pana...
- Nie odpowiada mi ta zupa.
- A o co ją pan pytał?
- Marcin, przeczytam ci horoskop dla Barana!
- Ooo, dawaj! A skąd wiedziałeś, że to mój znak zodiaku?
- Tylko barany wierzą w horoskopy...
- Jasiu, jaka jest twoja ulubiona lekcja?
- Odwołana!
- Co ja mówiłem?!
- Że najmniejsze naruszenie zasad bezpieczeństwa może doprowadzić do katastrofy na masową skalę.
- Więc czemu reaktor wybuchł?!
- Nie mam pojęcia! Osobiście dopilnowałem, żeby to naruszenie nie było najmniejsze!
Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.
Komentarze
Odśwież25 lipca 2019, 22:10
Albo ojcem
Odpisz
3 grudnia 2019, 21:52
albo księdzem(ni chyba że o to ci chodziło)
Odpisz
4 grudnia 2019, 14:43
@masisi: Chodziło mi o ojca jako księdza
Odpisz
7 grudnia 2019, 09:51
czemu nie dwa naraz? Ojciec dyrektor brzmi dobrze
Odpisz