Pewnego dnia na siłowni ćwiczący pyta trenera:
- Trenerze z jakiego mam urządzenia korzystać, żeby laski na mnie leciały?
- Z bankomatu mój drogi
- Abram, masz plaster na czole. Wypadek w pracy?
- Nie. Chciałem powiedzieć Sarze, że jej zupa nie jest smaczna, ale bardzo smaczna. Tylko nie zdążyłem dokończyć zdania.
Jeśli z rana żona się do Ciebie nie odzywa, to znaczy, że impreza była udana.
Rozmawiają dwie sąsiadki:
- Wie pani, ten sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek. Cały swój dorobek przekazał sierocińcowi.
- A dużo tego było?
- Ośmioro dzieci!
- Słyszałem, że się ożeniłeś.
- Tak jakoś wyszło.
- Powidz, do kogo jest podobna Twoja żona?
- Wszyscy mówią że do Matki Boskiej.
- Serio? Pokaż jej zdjęcie.
- Patrz.
- O Matko Boska!!!
Skąd wiadomo, że Koreańczycy lubią miód?
- Wybudowali Seul.
Komentarze
Odśwież17 sierpnia 2019, 15:20
Nie każdy bohater nosi pelerynę
Odpisz
14 grudnia 2023, 15:05
@sliwak2001: a Batman nosi
Odpisz
14 grudnia 2023, 15:03
Ponura prawda. Pewnie kobieta zmieniła zamiar...
Odpisz
22 sierpnia 2019, 01:37
Chciała bym tak bardo ujrzeć jej mine, piękne to by było
Odpisz
18 sierpnia 2019, 18:05
I tak właśnie uratował jej życie.
Odpisz