"Polskie przysłowia":
- Nie taka baba straszna... jak się umaluje.
- Ten się śmieje ostatni... kto wolniej kojarzy.
- Kto pod kim dołki kopie... ten szybko awansuje.
- Nie pożądaj żony bliźniego swego... nadaremno.
- Jak cię widzą... to pracuj.
- Tym chata bogata... co ukradnie tata.
- Kto rano wstaje ten... idzie po bułki.
- Nie ma tego złego... co by nam nie wyszło.
- Jak sobie pościelesz... to mnie zawołaj.
Sprzątając mieszkanie, żona sobie śpiewa. Nagle staje przy niej zły mąż i burczy:
- Mogłaś mi powiedzieć, że będziesz śpiewać! Od pół godziny smaruję zawiasy przy ogrodowej furtce!
W Singapurze można w 10 minut otworzyć własny biznes.
W Polsce skarbówka może w 10 minut zamknąć biznes razem z właścicielem.
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
Ciemna, deszczowa noc listopadowa. Do pubu na wsi w Anglii wchodzi dwóch dżentelmenów. Jeden pyta barmana:
- Czy w tej wsi jest duży czarny pies z białą obrożą?
- Nie
- A może w tej wsi jest duży czarny kot z białą obrożą?
- Nie
Pytający mówi do kolegi:
- Wiesz co John, chyba jednak przejechaliśmy pastora
Mąż dzwoni do żony i od razu zadaje pytanie:
- Kochanie, z czym była dzisiejsza zupa?
- Z sekretnym składnikiem - Odpowiada żona.
- To go wyjaw, bo lekarze nie wiedzą, co robić...
Komentarze
OdświeżEdytowano - 9 grudnia 2019, 09:14
Pomysł na skradankę - gracz przechodzi obok potencjalnych zagrożeń udając roznosiciela ulotek. Cała trudność polegałaby na jak najdłuższym wczuwaniu się w rolę, bo niektórzy napastnicy byliby bardziej podejrzliwi od innych.
Odpisz
10 grudnia 2019, 20:37
@niggiddu: mogli do nowego hitmana to dodać
Odpisz
10 grudnia 2019, 20:41
@niggiddu: że na przykład taki ziomek stoi na ulicy i rozdaje jakieś ulotki o np. Polu golfowym które jest 50 metrów dalej. Możesz mu powiedzieć że nie wiesz gdzie to jest i żeby cię zaprowadził. Wtedy w odludnionym miejscu nokautujesz go, przebierasz się i zabierasz mu ulotki. Wtedy ty możesz udawać go i ukryć się przed strażnikami.
Odpisz