Jeśli masz worek soli, worek...

Jeśli masz worek soli, worek cukru, worek mąki, dziesięć konserw mielonki, lampę naftową z zapasem nafty, 100 litrów wody butelkowanej w spiżarni, to znaczy, że jesteś przygotowany na wprowadzenie w życie PISowskich obietnic przedwyborczych w 2019 roku.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar BigSmoke2077

11 lipca 2019, 09:41

Jakiś czub z PO to napisał.
Gratulacje

Avatar Pymyszka

11 lipca 2019, 09:59

@BigSmoke2077: ale wiesz że w Polsce istnieją więcej niż 2 partie?

Avatar DawcaKrwi

Edytowano - 12 lipca 2019, 21:37

@BigSmoke2077: Dobrze mówisz!
Tak jakby coś złego Polakom robili...
Dla tych co dadzą minus , zobaczcie taki filmik jak schetyna wymienia osiągnięcia Polski w czasie rządu po...
Miał znaleźć 4 nie znalazł 1... to jest dobrze?

Avatar Zosia999

25 stycznia 2020, 02:19

@BigSmoke2077: Czubem to jesteś ty, bo myślisz, że jak ktoś wyrazi opinię inną od pisowców, to jest za PO.

Avatar Zosia999

25 stycznia 2020, 02:23

@DawcaKrwi: Nie no, ku*wa same dobre rzeczy xD Normalnie kraina miodem i mlekiem płynąca. Doje**li tyle podatków przez te 4 lata, że PO tyle nie doje**ło, w dodatku mieli obniżyć VAT - oczywiście nie obniżyli. Finansują (a w zasadzie to my obywatele finansujemy) kabzy typu Rydzyk, TVP, PFN i jakieś socjalne obietnice, zupełnie niepotrzebne. Gdyby obniżyli podatki, problemu by nie było. Nie no, zajebiście rządzą, zajebiście. Tylko dziękować panu bogu, że dał nam PiS w prezencie xD

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Lasem idzie brudny, hałaśliwie i chamsko zachowujący się dzik. Po drodze depcze wszystkie kwiatki, kopie napotkane zwierzęta. Wreszcie trafił na polankę. Na środku polanki stoi ładniutki, czyściutki domek. Dzik wchodzi na werandę, racicami bezczelnie wali w drzwi. Otwiera mu Mama Kubusia Puchatka. Dzik na to zacharczał:
- Jest Kubuś?
- Nie ma. Ale może coś mu przekazać?
- To proszę mu powiedzieć, że prosiaczek wyszedł z wojska...

Zobacz cały dowcip

Teść wchodzi przez bramkę do ogródka i widzi w oknie domu smutnego zięcia.
Teść pokazuje jeden kciuk "up", na co zięć z okna obydwa. Wtedy teść z pytającą miną robi "węża" ręką, a zięć odpowiada tak samo, ale dwuręcznie. Na co teść wali się w klatkę pięścią, a zięć masuje dłonią po brzuchu i obydwaj znikają.

Tłumaczenie poniżej:

T: Mam flaszkę!
Ź: To mamy dwie!
T: Żmija w domu?
Ź: Są obie
T: To co, pijemy na klatce?
Ź: Nie, na śmietniku!

Zobacz cały dowcip

Co jest duże, zielone, a jak spadnie z drzewa to cię zabije?
- Stół do bilarda

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Matka krzyczy na córkę:
- Zabraniam ci wracać tak późno do domu. Masz dopiero 17 lat. Ja w twoim wieku...
- Wiem, wiem. - przerywa córka - Siedziałaś stale w domu... bo ja miałam pięć miesięcy...

Zobacz cały dowcip

Premier wchodzi do restauracji, która otworzyła się po wielu miesiącach lockdownu i pyta kelnera:
- Co by pan polecił?
- Rosół z kur wielu.

Zobacz cały dowcip

Reklamy kłamią już drugi tydzień smaruje brzuch ludwikiem a tłuszcz nie znika.

Zobacz cały dowcip