Jeśli masz worek soli, worek...

Jeśli masz worek soli, worek cukru, worek mąki, dziesięć konserw mielonki, lampę naftową z zapasem nafty, 100 litrów wody butelkowanej w spiżarni, to znaczy, że jesteś przygotowany na wprowadzenie w życie PISowskich obietnic przedwyborczych w 2019 roku.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar BigSmoke2077

11 lipca 2019, 09:41

Jakiś czub z PO to napisał.
Gratulacje

Avatar Pymyszka

11 lipca 2019, 09:59

@BigSmoke2077: ale wiesz że w Polsce istnieją więcej niż 2 partie?

Avatar DawcaKrwi

Edytowano - 12 lipca 2019, 21:37

@BigSmoke2077: Dobrze mówisz!
Tak jakby coś złego Polakom robili...
Dla tych co dadzą minus , zobaczcie taki filmik jak schetyna wymienia osiągnięcia Polski w czasie rządu po...
Miał znaleźć 4 nie znalazł 1... to jest dobrze?

Avatar Zosia999

25 stycznia, 02:19

@BigSmoke2077: Czubem to jesteś ty, bo myślisz, że jak ktoś wyrazi opinię inną od pisowców, to jest za PO.

Avatar Zosia999

25 stycznia, 02:23

@DawcaKrwi: Nie no, ku*wa same dobre rzeczy xD Normalnie kraina miodem i mlekiem płynąca. Doje**li tyle podatków przez te 4 lata, że PO tyle nie doje**ło, w dodatku mieli obniżyć VAT - oczywiście nie obniżyli. Finansują (a w zasadzie to my obywatele finansujemy) kabzy typu Rydzyk, TVP, PFN i jakieś socjalne obietnice, zupełnie niepotrzebne. Gdyby obniżyli podatki, problemu by nie było. Nie no, zajebiście rządzą, zajebiście. Tylko dziękować panu bogu, że dał nam PiS w prezencie xD

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Włoski mafiozo zaprosił do swej willi chemika, inżyniera i fizyka aby złożyć im propozycję nie do odrzucenia.
- Macie tydzień – powiedział – aby sprawić, by mój koń wygrał wyścig na Cappanelle. Daje wam po milionie euro na ten cel. Jeśli wam się nie uda – zagroził – sami wiecie, co was czeka.
Wzięli się więc do pracy, a po tygodniu przyszli z raportem do willi mafioza.
- Ja i mój zespół wykorzystaliśmy milion i opracowaliśmy najnowszy preparat, który po wyścigu ulega rozkładowi na cukry proste – powiedział chemik – Sprawi on, że koń będzie najszybszy. – Cóż, zobaczymy – odrzekł mafiozo – jeśli to zadziała, będziesz nagrodzony.
- Ja z kolej opracowałem i przetestowałem hipersoniczny układ stabilizująco-pobudzający, zasilany ogniwem wodorowym – powiedział inżynier – schowany pod siodłem konia będzie niezauważony i sprawi, że koń wygra! Niestety jest to najnowocześniejsza technologia i wykorzystałem cały milion na ten cel. – Niech będzie – powiedział mafiozo – jeśli się uda, będzie i tobie nagroda. A jakie są rezultaty twojej pracy? – zapytał fizyka.
- Cóż, dobrze byłoby, gdybym dostał jeszcze jeden milion – powiedział fizyk – ale nawet za ten udało mi się już sformułować podstawy teoretyczne pod zagadnienie. Rozważmy więc sferycznego konia w próżni...

Zobacz cały dowcip

- Dlaczego się smucisz?
- Bo będę ojcem...
- Ale to jest powód do radości!
- Niby tak, ale nie wiem jak powiedzieć o tym żonie.

Zobacz cały dowcip

Starszy pan stwierdził, że jego żona słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić.
Lekarz stwierdził:
- Aby móc coś poradzić muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada w następujący sposób, najpierw zada pytanie z odległości 10 metrów, jak nie usłyszy to z 8 itd. i wtedy mi pan powie przy jakiej odległości pana usłyszała.
Tak więc wieczorem żona robi w kuchni kolacje, a facet w pokoju czyta gazetę i stwierdza, że w sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy czy mnie usłyszy:
- Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolacje?
Bez odpowiedzi. Zmniejszył dystans do 8 metrów, wciąż żadnej odpowiedzi. Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi staje tuż obok niej i pyta:
- Kochanie, co dziś na kolacje?
- Kurczak, do cholery, pięć razy Ci powtarzam!!!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Jak nazywa się ryba zrobiona z drewna?
Płotka!

Zobacz cały dowcip

Laboratorium badawcze na północy Rosji, rok 2020, badania nad lekarstwem na koronawirusa. Zrezygnowany epidemiolog Barski zdejmuje okulary i rozmasowuje nasadę nosa. Z żalem podnosi wzrok na kolegę po fachu, Semionova.
- Wszystko na nic, Semionov. Ciągle wychodzi lekarstwo na raka...

Zobacz cały dowcip

Szedł Mozart....

I BACH!

Zobacz cały dowcip