Kilka dni przed ślubem przyszły...

Kilka dni przed ślubem przyszły pan młody przychodzi do organisty i mówi:
- Chciałbym, by mi pan zagrał na ślubie Marsz Weselny Mendelejewa.
Podaje organiście kopertę, ten zagląda do środka i odpowiada:
- Za takie pieniądze mogę panu nawet zagrać Aviomarin Schuberta!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar jasioolaizosia2

9 lipca 2019, 11:03

Mendelsona raczej

Avatar Kanc1erz

10 lipca 2019, 15:33

Avatar DawcaKrwi

9 lipca 2019, 12:30

Prawdziwe ale czy dowcipne???

Avatar SkrzydlataHusaria

9 lipca 2019, 11:29

a jaką naprawdę piosenkę udaje aviomarin?jaka sięto naprawde nazywa?

Avatar zozola11

9 lipca 2019, 13:33

@SkrzydlataHusaria: może Ave Maria
Shuberta

Avatar SkrzydlataHusaria

9 lipca 2019, 23:22

@zozola11: dziękuję

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Dzwoni do mnie mama z rana i mówi, że dziś Środa Popielcowa i żebym nie jadł mięsa. Mówię ok, ale wytłumacz mi, kim był ten Popielcow, że mam sobie odmówić kanapeczki z szyneczką na śniadanie. Jakiś kolega Palmowa?
Obraziła się i rozłączyła.

Zobacz cały dowcip

- Jakie święto wypada w tym roku 14 lutego?
- A masz żonę, czy dziewczynę?
- Żonę.
- To Środa Popielcowa.

Zobacz cały dowcip

Czym różni się wódka od maturzysty?

- Wódka ma gwarantowane 40%.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Czym różni się upadek z ósmego piętra od upadku z parteru?

Przy upadku z ósmego piętra słychać:
Aaaaaaaaaaaaaaa ŁUP

A przy upadku z parteru:
ŁUP aaaaaaaaaaaa

Zobacz cały dowcip

Rozmowa w Urzędzie Pracy.
- Zetknął się Pan z jakiś programem dla bezrobotnych?
- "Dzień dobry TVN"

Zobacz cały dowcip

Mąż z żoną w kuchni. Za ścianą słychać krzyk sąsiada:
- Cholera jasna, pieprzone ciamajdy, ruszać się! Nie po to tyle zarabiacie!!!
Mąż raptem doznaje olśnienia:
- Rany boskie - mecz! Zapomniałem!

Zobacz cały dowcip