Kilka dni przed ślubem przyszły pan młody przychodzi do organisty i mówi:
- Chciałbym, by mi pan zagrał na ślubie Marsz Weselny Mendelejewa.
Podaje organiście kopertę, ten zagląda do środka i odpowiada:
- Za takie pieniądze mogę panu nawet zagrać Aviomarin Schuberta!
Dzwoni do mnie mama z rana i mówi, że dziś Środa Popielcowa i żebym nie jadł mięsa. Mówię ok, ale wytłumacz mi, kim był ten Popielcow, że mam sobie odmówić kanapeczki z szyneczką na śniadanie. Jakiś kolega Palmowa?
Obraziła się i rozłączyła.
- Jakie święto wypada w tym roku 14 lutego?
- A masz żonę, czy dziewczynę?
- Żonę.
- To Środa Popielcowa.
Czym różni się wódka od maturzysty?
- Wódka ma gwarantowane 40%.
Czym różni się upadek z ósmego piętra od upadku z parteru?
Przy upadku z ósmego piętra słychać:
Aaaaaaaaaaaaaaa ŁUP
A przy upadku z parteru:
ŁUP aaaaaaaaaaaa
Rozmowa w Urzędzie Pracy.
- Zetknął się Pan z jakiś programem dla bezrobotnych?
- "Dzień dobry TVN"
Mąż z żoną w kuchni. Za ścianą słychać krzyk sąsiada:
- Cholera jasna, pieprzone ciamajdy, ruszać się! Nie po to tyle zarabiacie!!!
Mąż raptem doznaje olśnienia:
- Rany boskie - mecz! Zapomniałem!
Komentarze
Odśwież9 lipca 2019, 11:03
Mendelsona raczej
Odpisz
10 lipca 2019, 15:33
@jasioolaizosia2: Woosh
Odpisz
9 lipca 2019, 12:30
Prawdziwe ale czy dowcipne???
Odpisz
9 lipca 2019, 11:29
a jaką naprawdę piosenkę udaje aviomarin?jaka sięto naprawde nazywa?
Odpisz
9 lipca 2019, 13:33
@SkrzydlataHusaria: może Ave Maria
Shuberta
Odpisz
9 lipca 2019, 23:22
@zozola11: dziękuję
Odpisz