Zdenerwowana nauczycielka matematyki nie może uciszyć klasy. W końcu mówi głośno:
- Uwaga! Liczę do 10!
- To trochę słabo, jak na nauczycielkę matematyki - odpowiada jeden z uczniów.
Pewien światowej sławy pianista opowiada:
- Raz dałem koncert w pałacu jednego księcia. Najpierw wybrałem koncert fortepianowy, w którym jest wiele pauz. Podczas jednej z tych pauz księżniczka zwróciła się do mnie i szepnęła:
- Lepiej graj to, co dobrze znasz.
Infolinia bankowa. Pracownik banku mówi do klienta:
- W celu uwiarygodnienia poproszę o serię i numer dowodu osobistego.
- Mojego?
- Jak pan da radę, może być mojego.
Sprawa rozwodowa, mąż i żona mają po dziewięćdziesiąt pięć lat. Sędzia pyta:
- Dlaczego zdecydowali się państwo na rozwód w tym wieku?
- Czekaliśmy, aż dzieci pomrą.
Auto przejechało kurę. Kierowca zatrzymuje się aby zapytać nadchodzącego Jasia:
- Jasiu to wasza kura?
- Nie, takich płaskich nie mamy.
Mąż z żoną w kuchni. Za ścianą słychać krzyk sąsiada:
- Cholera jasna, pieprzone ciamajdy, ruszać się! Nie po to tyle zarabiacie!!!
Mąż raptem doznaje olśnienia:
- Rany boskie - mecz! Zapomniałem!
Komentarze
Odśwież5 lipca 2019, 14:56
Szkoda, że na Ziemii jest tylko jedna rzecz twarda jak diament...I jest to...Diament
Odpisz
6 lipca 2019, 12:22
@Lacoste: Ziemi
Odpisz
30 stycznia 2019, 21:35
AdBuster confirm
Odpisz
1 lutego 2019, 00:02
@sliwak2001: O, zapomniałem dopisać /s i już ktoś zdążył zestrzałkować w dół.
Odpisz
7 lutego 2019, 23:13
@sliwak2001: bardziej na minus wyszedł ci ten komentarz niż ta strzałka. Trochę żelazopodobne
Odpisz
4 lipca 2019, 21:43
@Polalak: Dokładnie
Odpisz