Przyszła kura do wielkiego bossa...

Przyszła kura do wielkiego bossa mafii, Dona Corleone i mówi:
- Chcę do mafii.
A Don jej na to:
- Nie ma żadnej mafii.
To poszła kura do doradcy Dona, Consiliera Pietro i mówi:
- Chce do mafii.
A ten jej na to:
- Nie ma żadnej mafii.
Wtedy poszła kura do kapitana mafii, Długiego Joego i mówi:
- Chcę do mafii.
A Długi Joe na to:
- Nie ma żadnej mafii.
Wkurzyła sie kura i wróciła do kurnika. Otoczyły ją koleżanki i pytają:
- Jak tam było? Wstąpiłaś do mafii? Wzięli cię?
Na wszystkie pytania kura odpowiadała:
- Nie ma żadnej mafii.
I wtedy kury zrozumiały.
I zaczęły się jej bać...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar nuklear

22 czerwca 2020, 20:56

Może ktoś wyjaśnić o co chodzi 😁

Avatar Kebasa_z_mema

16 sierpnia 2020, 15:31

@nuklear: Nie używamy tu emotek

Avatar nuklear

16 sierpnia 2020, 19:02

@Kebasa_z_mema: napisałem to 22 czerwca a ty mi wjeżdżasz z łapką w dół i mnie pouczasz dzisiaj. Spokojnie wiem, ale nie mogę edytować. Dzięki za wytłumaczenie dowcipu. (myślały że kura zniszczyła mafię)

Avatar Kebasa_z_mema

16 sierpnia 2020, 19:05

@nuklear: 1. 22 czerwca to nie tak dawno, a pouczyć mogę
2. Nie o to chodzi w tym żarcie

Avatar Loginamika04

29 maja 2021, 07:12

@Kebasa_z_mema: No to o co bo ja nie kumam...

Avatar nie_kosmita

31 maja 2021, 21:12

@Loginamika04: każdy kto należy do mafi zaprzeczy, że mafia istnieje

Avatar nuklear

Edytowano - 7 stycznia 2022, 20:14

@nuklear: Ale mnie obsypały czerwonymi jejaczki. Chwila zaraz wezmę koszyk :)))))

Avatar BetonowyMur

9 stycznia 2023, 13:11

@nuklear: Kury zrozumiały tak, że główna bohaterka dołączyła do mafii

Avatar nuklear

23 stycznia 2023, 20:10

@BetonowyMur: k...a już dwa lata minęło kiedy to ogarnąłem XDD

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Szef do pracownika:
- W tym tygodniu to już czwarte spóźnienie. Jaki z tego należy wyciągnąć wniosek?
- Że dziś czwartek.

Zobacz cały dowcip

Jasiu prosi mamę:
- Mamusiu, kup mi rower.
- Nie, synku. Rower jest bardzo drogi. Nie kupię ci. A poza tym byłeś niegrzeczny i nie zasłużyłeś.
- Mamusiu, to pobaw się chociaż ze mną.
- No, pobawić się możemy. A w co chciałbyś się bawić, Jasiu? - pyta mama.
- Pobawmy się w mamusię i tatusia. Idź do sypialni i czekaj na mnie.
Zaintrygowana mama przebrała się w piżamę i leży w łóżku. Wchodzi Jasiu z rękami złożonymi z tyłu, chodzi z kąta w kąt i w pewnym momencie mówi:
- Wstawaj, stara, idziemy małemu rower kupić.

Zobacz cały dowcip

- Kochanie, jesteś jak magnes.
- Nie możesz się ode mnie oderwać?
- Nie. Stale cię ciągnie do lodówki.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Mąż mówi do żony:
- Zdejmij majtki, bo zaraz przyjdzie hydraulik.
- A co, nie mamy już pieniędzy?
- Z kaloryfera k***a zdejmij!

Zobacz cały dowcip

Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?

Bronisław.

Zobacz cały dowcip

Jezus wbiega na jezioro, rzuca się z wyciągniętymi rękami, robi piękny ślizg. Potem wstaje, podskakuje z przytupem. Wreszcie zwraca się ku niebu i woła: Tato! wyłącz to na chwilę, chcę się tylko wykąpać!

Zobacz cały dowcip