Mama z synkiem idzie ulicą. Syn:...

Mama z synkiem idzie ulicą.
Syn:
- Mamo, kupimy tę panię?
Mama:
- Synku, coś ty! Ludzi się nie kupuje!
Syn:
- A my z tatą kupowaliśmy!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Rafcio3325

29 kwietnia 2019, 03:56

brawo

Avatar LunarDreams

27 kwietnia 2019, 07:54

*tą panią

Avatar
Krzakoslaw

27 kwietnia 2019, 13:56

@LunarDreams: *tę panią

Avatar adolf2

27 kwietnia 2019, 17:04

@LunarDreams: no chyba nie wez nic nie pisz bo az w oczyboli kup slownik i nie poprawiaj innych

Avatar Czenir

1 maja 2019, 16:49

@adolf2: A wy, jak już kogoś poprawiacie... To może chociaż wyjaśnicie? Bo ból to ma każdy, ale pomocy to od żadnego.

Avatar Czenir

1 maja 2019, 16:51

@LunarDreams: Z zasad znalazłem tyle: Wszystkie rzeczowniki rodzaju żeńskiego, które odpowiadają na pytanie "kogo? co?", łączymy z zaimkiem "tę". Rzeczowniki rodzaju żeńskiego, które odpowiadają na pytanie "z kim? z czym?", łączymy z zaimkiem "tą". Kogo weźmiemy? Tę panią.

Avatar
Konto usunięte

3 maja 2019, 09:22

@Czenir: Dokładnie przyjacielu, dokładnie tak

Avatar adolf2

16 czerwca 2019, 00:26

@Czenir: no to wyjaśniam cwaniaku światowy ja od razu mowie poprawnie

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Wycieczka po jeziorze Genezaret. Bilet kosztuje 500 dolarów.
- Tak drogo! - dziwi się zbulwersowany turysta.
- Owszem, ale to po tym jeziorze Jezus piechotą chodził!
- No i wcale się nie dziwię! Przy takich cenach...

Zobacz cały dowcip

- Co ja mówiłem?!
- Że najmniejsze naruszenie zasad bezpieczeństwa może doprowadzić do katastrofy na masową skalę.
- Więc czemu reaktor wybuchł?!
- Nie mam pojęcia! Osobiście dopilnowałem, żeby to naruszenie nie było najmniejsze!

Zobacz cały dowcip

Wspomnienia Taternika:
"Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w rejon Morskiego Oka.
Dotarliśmy pod ścianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy przygotowani na wyprawę pod każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym - "żeby nam się ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić". Towarzystwo nie namyślało się długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki zaczęły topnieć jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju. Gdy grupa ocknęła się równo ze świtem zauważyli, że brakuje wśród nich prowodyra libacji - instruktora..."
I tutaj następuje wersja GOPR-owców:
"Zapieprzamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na środku drogi idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną..."

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!

Zobacz cały dowcip

- Panie Leonardzie, co pan robił w laboratorium z trzema asystentkami?
- Nic...
- To dlaczego ten królik patrzy na pana z takim szacunkiem?

Zobacz cały dowcip

Skąd wiadomo, że Koreańczycy lubią miód?

- Wybudowali Seul.

Zobacz cały dowcip