Mama z synkiem idzie ulicą. Syn:...

Mama z synkiem idzie ulicą.
Syn:
- Mamo, kupimy tę panię?
Mama:
- Synku, coś ty! Ludzi się nie kupuje!
Syn:
- A my z tatą kupowaliśmy!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Rafcio3325

29 kwietnia 2019, 03:56

brawo

Avatar LunarDreams

27 kwietnia 2019, 07:54

*tą panią

Avatar
Krzakoslaw

27 kwietnia 2019, 13:56

@LunarDreams: *tę panią

Avatar adolf2

27 kwietnia 2019, 17:04

@LunarDreams: no chyba nie wez nic nie pisz bo az w oczyboli kup slownik i nie poprawiaj innych

Avatar Czenir

1 maja 2019, 16:49

@adolf2: A wy, jak już kogoś poprawiacie... To może chociaż wyjaśnicie? Bo ból to ma każdy, ale pomocy to od żadnego.

Avatar Czenir

1 maja 2019, 16:51

@LunarDreams: Z zasad znalazłem tyle: Wszystkie rzeczowniki rodzaju żeńskiego, które odpowiadają na pytanie "kogo? co?", łączymy z zaimkiem "tę". Rzeczowniki rodzaju żeńskiego, które odpowiadają na pytanie "z kim? z czym?", łączymy z zaimkiem "tą". Kogo weźmiemy? Tę panią.

Avatar
Konto usunięte

3 maja 2019, 09:22

@Czenir: Dokładnie przyjacielu, dokładnie tak

Avatar adolf2

16 czerwca 2019, 00:26

@Czenir: no to wyjaśniam cwaniaku światowy ja od razu mowie poprawnie

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Nic nie robisz, znajdź sobie jakieś zajęcie.
- Mam trzy zajęcia.
- O jakie?
- Komornicze z ZUSu, US i banku.

Zobacz cały dowcip

W czasie rewolucji październikowej niektórzy przemycali do Rosji waluty innych krajów, żeby mieć z czego żyć.
Celnicy złapali takiego notorycznego przemytnika. Przemycaną walutę ukrywano czasem w różnych miejscach, więc radzieccy celnicy zarządzali lewatywę.
Po pewnym czasie szef celników pyta o efekty:
- Znaleźliście już obce waluty?
Funkcjonariusz odpowiada.
- Niestety, na razie idzie nasza waluta...

Zobacz cały dowcip

Studenci w aptece:
- Poprosimy cztery paczki aspiryny.
- To wszystko?
- Hmm... To może jeszcze cztery opakowania węgla.
- O matko! Co wam dolega?
- Nic. Pionki od warcabów nam poginęły...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Po usłyszeniu, że jeden z pacjentów szpitala psychiatrycznego uratował innego przed próbą samobójczą, wyciągając go z wanny, dyrektor szpitala przejrzał akta ratownika i wezwał go do swojego gabinetu.
- Twoje akta i Twoje bohaterskie zachowanie wskazują, że jesteś gotowy do powrotu do domu. Przykro mi tylko, że człowiek, którego uratowałeś później skończył ze sobą na gałęzi.
- Och, on się nie zabił, powiesiłem go do wyschnięcia.

Zobacz cały dowcip

- Pospiesz się, rząd sprzedaje węgiel który kupił za granicą!
- Spokojnie, nie pali się...

Zobacz cały dowcip

Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?

Bronisław.

Zobacz cały dowcip