Mężczyzna mył okna na 14 piętrze, przypadkowo potknął się, wypadł. Leci. Na dziesiątym piętrze wysuwa się ręka, chwyta go za kark:
- Do buzi weźmiesz?
Mężczyzna:
- Za nic w świecie!
Ręka wypuściła go, leci dalej, na 8 piętrze znów wysuwa się ręka, chwyta go:
- W dupę dajesz?
Mężczyzna:
- Nigdy!
Wypuszczony, leci dalej. Na szóstym piętrze znów ktoś go chwyta, a chłop krzyczy:
- I do buzi wezmę, i w dupę dam!
Niezadowolony głos:
- Szlag by to! Wypić nie ma z kim, same pedały latają.
Policjant w małym miasteczku zatrzymuje motocyklistę, który pędził główną ulicą.
- Ależ panie sierżancie, ja mogę wytłumaczyć - mówi facet.
- Cisza - rzucił policjant - Zamierzam ochłodzić pański temperament w areszcie, zanim nie wróci komendant.
- Ale panie sierżancie, chciałem tylko powiedzieć, że...
- A ja powiedziałem, że ma być cisza! Idzie pan do aresztu!
Parę godzin później policjant zajrzał do celi i powiedział:
- Na szczęście dla pana, komendant jest na ślubie córki. Będzie w dobrym nastroju, jak wróci.
- Niech pan na to nie liczy - odpowiedział facet z celi - Jestem panem młodym.
- Mamusiu, czy diabeł jest mężczyzną?
- Nie, jest o wiele gorszy od mężczyzny.
- A więc jest kobietą...
Siedzi sobie Kubuś Puchatek w Chatce. Nagle ktoś wali mu w drzwi tak mocno, że drzwi prawie wypadły z futryny. Kubuś zdziwiony otwiera, patrzy w tak wielki włochaty dzik stojący na dwóch łapach. Kubuś prawie zawału dostał, czym prędzej wziął nogi za pas. Po jakiejś godzinie ucieczki przed potworem opadł z sił i upadł na ziemie. Dzik podchodzi do niego, podnosi i mocno przytula do siebie mówiąc:
- Dawno cię nie widziałem Kubusiu
W tym momencie Kubuś zdziwiony na całego mówi:
- Prosiaczek, to ty już z wojska wróciłeś?
- Co otrzymamy dzieląc osiem na pół? - pyta się pani od matematyki Jasia.
- To zależy jak podzielimy. - odpowiada uczeń - Jeśli w poprzek, to otrzymamy dwa zera, a jeśli pionowo, to dwie trójki.
- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...
Żeby rozweselić spiętego pacjenta, dentysta mówi:
- Zakładam lateksowe rękawiczki, które Chińczyk robi w ten sposób, że moczy ręce w lateksie, a potem je suszy.
Pacjent nie reaguje. Po pewnym czasie pacjenta zaczyna obłędnie się śmiać.
- Tak rozbawił pana mój dowcip o rękawiczkach?
- Nie. Ale przypomniałem sobie jak Chińczyk robi prezerwatywy.
Komentarze
Odśwież20 czerwca 2018, 09:08
ja bym czekał aż ktoś mnie na 1 piętrze złapie i puści to bym se najwyżej kostkę skręcił
Odpisz
Edytowano - 22 czerwca 2018, 23:04
@daglasio: Nie lepiej na parterze? Zresztą w dowcipie łapią go na co drugim, pierwszego nie będzie.
Odpisz
22 czerwca 2018, 23:13
skąd wiesz?
Odpisz
Edytowano - 23 czerwca 2018, 13:51
@daglasio: 10, 8, 6- łapią tylko na parzystych.
Odpisz
23 czerwca 2018, 16:58
pytanie dręczące ludzkość: czy zero jest parzyste?
Odpisz
23 czerwca 2018, 17:00
@daglasio: Jest.
Odpisz
15 lipca 2018, 15:52
@daglasio: a nie jest jak Szwajcaria? (neutralne)
Odpisz
27 lutego 2019, 10:37
@daglasio: Jak by ktoś Cię złapał na pierwszym piętrze to przecież z takim impetem byś się zatrzymał, że w przypadku gdyby ktoś Cię złapał za kark to by Ci odcinek szyjny kręgosłupa pękł w 20 miejscach xd
Odpisz
10 marca 2019, 00:30
@Lacoste: Masz całkowitą rację
Odpisz
10 kwietnia 2019, 23:13
Liczba parzysta dzieli się przez dwa bez reszty, 0/2 = 0 r 0 wszystko się zgadza
Odpisz