Robinson Crusoe. Miał własną...

Robinson Crusoe. Miał własną wyspę ze źródłem świeżej wody, lasem, roślinnością, ciepłym morzem i piaszczystą plażą. Jadł naturalne produkty. Praktycznie nikt nie wkroczył na jego teren. Miał broń. Nie płacił podatków i alimentów. Nikt nie zatruwał jego mózgu. Żadnych problemów z pieniędzmi. Prawa, w zgodzie z którymi żył, sam ustanowił.
Normalny człowiek może o tym co najwyżej pomarzyć, a temu i tak było jeszcze źle.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar sliwak2001

16 maja 2018, 14:06

Nie miał zdjęć, był samotny i pewnie musiał trzepać pamięciówki. Nie dziwię mu się.

Avatar anonimowadziewczyna

Edytowano - 6 maja 2018, 23:06

Nie miał wi-fi =(

Avatar Patrgos

1 maja 2018, 09:59

+ Żadnych drapieżników

Avatar lukeniu666

1 maja 2018, 15:24

@Patrgos: I nie miał teściowej.

Avatar mateus99

1 maja 2018, 17:58

@lukeniu666: nie miał nikogo

Avatar Zaspanymen33

1 maja 2018, 18:33

@mateus99: 4 ever alone

Avatar Monster_

5 maja 2018, 07:18

@mateus99: Miał Piętaszka xD

Avatar Patrgos

5 maja 2018, 08:37

@Monster_: Piętaszek to najgorszy drapieżnik - nie?

Avatar Monster_

5 maja 2018, 10:23

@Patrgos: Jaki drapoeżnik? To jego chcieli zjeść a Cruzoe mu pomógł, za co tamten był mu wdzięczny...

Avatar Patrgos

5 maja 2018, 12:21

@Monster_: Czy nikt nie ogarnia sarkazmu

Avatar Monster_

5 maja 2018, 14:39

@Patrgos: Wyjasnij, co było sarkastycznego w twoim komentarzu?

Avatar BetonowyMur

5 maja 2018, 20:45

@Monster_: Wszystko

Avatar Patrgos

5 maja 2018, 21:41

@Monster_: No właśnie - wszystko :F

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Na plaży chłopak tak skoczył do wody, aż zsunęły mu się majtki.
Na szczęście znalazł na dnie garnek, przykrył nim swoją męskość i ostrożnie wychodzi na brzeg.
Zauważa to opalająca się obok dziewczyna, uśmiecha się i mówi do niego:
- Wiem, co myślisz.
- No, co myślę? - dopytuje się chłopak.
- Myślisz, że w tym garnku jest dno!

Zobacz cały dowcip

Pewne małżeństwo, które nie mogło mieć dzieci, przyszło po radę do księdza i mówią:
- Proszę księdza, co mamy zrobić, żeby mieć dziecko?
- Idźcie na Jasną górę zapalić świecę.
Po 9 latach ten sam ksiądz przychodzi do nich na kolędę i zamiast rodziców zastaje 10 dzieci i pyta jedno z nich:
- Gdzie wasi rodzice?
- Pojechali na Jasną Górę zgasić świecę.

Zobacz cały dowcip

Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe botki.
Szarpią się, meczą, ciągną... Jest! Weszły! Spoceni siedzą na podłodze, dziecko mówi:
- Ale założyliśmy buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie. To je ściągają, mordują się, sapią. Uuuf, zeszły. Wciągają je znowu, sapią, ciągną, nie chcą wejść... Uuuf, weszły. Pani siedzi, dyszy, a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki...
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy, odczekała i znów szarpie się z butami... Zeszły.
Na to dziecko:
- To buciki mojego brata i mama kazała mi je nosić...
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała aż przestaną się trząść, przełknęła ślinę i znów pomaga wciągać buty. Tarmoszą się, wciągają, silą się... Weszły.
- No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie są Twoje rękawiczki?
- Mam schowane w bucikach...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!

Zobacz cały dowcip

- Pospiesz się, rząd sprzedaje węgiel który kupił za granicą!
- Spokojnie, nie pali się...

Zobacz cały dowcip

Kobiety z nadwagą cieszące się dużym biustem są jak bezrobotni cieszący się wolnym czasem.

Zobacz cały dowcip