Puk, puk!
- Kto tam?
- A w cholerę z taką wróżką!
Wchodzi zięć do domu, rozpina koszulę na klacie i mówi do teściowej:
- Niech mi tu mama pluje.
- No co Ty zięciu, jakbym mogła - mówi teściowa.
- No niech mi tu mama pluje, bo lekarz kazał mi się smarować jadem żmii.
Co mówi Chińczyk po zjedzeniu psa?
- Terakota!
- Boisz się sztucznej inteligencji?
- Bardziej się boję prawdziwej głupoty.
Mąż dzwoni do żony i od razu zadaje pytanie:
- Kochanie, z czym była dzisiejsza zupa?
- Z sekretnym składnikiem - Odpowiada żona.
- To go wyjaw, bo lekarze nie wiedzą, co robić...
*Kobieta dzwoni do mechanika*
- Dzień dobry. Chciałam się umówić na przegląd auta.
- Dobrze, ale jaki to samochód?
- Mój.
- A marka?
- A Marek ma swoje.
Komentarze
Odśwież12 lutego 2018, 16:59
a kto pierwsze zajął?
Odpisz
13 lutego 2018, 15:50
ja
Odpisz
13 lutego 2018, 18:26
@ewelkapl: aha...
Odpisz
23 marca 2018, 11:06
Nikt, koleś brał udział jako jedyny.
Odpisz
23 marca 2018, 22:57
@ewelkapl: egzekfo ze mną.
Odpisz
23 marca 2018, 23:43
@lukeniu666: Ex aequo*
Odpisz
24 marca 2018, 08:35
@darcus: Dzięki za poprawienie. Właśnie nie wiedziałem jak to napisać i też nie podkreśliło mi błędu. Niestety już nie mogę poprawić.
Odpisz
24 marca 2018, 12:02
@lukeniu666: Nie ma sprawy :)
Odpisz
23 marca 2018, 08:44
Bo taki z niego nieudacznik
Odpisz
12 lutego 2018, 21:24
cristofer6: Ja, ale jestem takim przegrywem, że aż nie udało mi się odpowiedzieć na twój komentarz, sam rozumiesz.
Odpisz