Idzie sobie dwóch policjantów i nagle widzą na ziemi małe lusterko. Podnosi jeden i mówi:
- Ty, patrz! Moje zdjęcie!
Drugi zagląda i mówi:
- Nie, no co ty. To moje!
I zaczęli się kłócić. Postanowili iść do komendanta. Komendant spojrzał i mówi:
- No co wy, własnego komendanta nie poznajecie? - i schował lusterko do kieszeni.
W domu jego córka przez przypadek znalazła w jego kieszeni owe lusterko i mówi do mamy:
- Mamo, tata nosi w kieszeni zdjęcie jakiejś laski!
Po czym mama zagląda i mówi:
- E, no co ty, to jakaś stara rura.
Najlepszy kostium na Halloween?
- Komornik.
Zainstalowałem nowy router wifi i ustawiłem hasło"natyleroutera". Jak mnie ktoś pyta o hasło to je podaję.
Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?
Bronisław.
U mechanika:
- Będzie Pani potrzebowała nową skrzynię biegów.
- A co to skrzynia biegów?
- I to nie jedną...
- Podobno Janek zginął w pożarze leśniczówki?
- Zawsze chciał być zapalonym myśliwym.
Komentarze
Odśwież12 lutego 2018, 16:59
a kto pierwsze zajął?
Odpisz
13 lutego 2018, 15:50
ja
Odpisz
13 lutego 2018, 18:26
@ewelkapl: aha...
Odpisz
23 marca 2018, 11:06
Nikt, koleś brał udział jako jedyny.
Odpisz
23 marca 2018, 22:57
@ewelkapl: egzekfo ze mną.
Odpisz
23 marca 2018, 23:43
@lukeniu666: Ex aequo*
Odpisz
24 marca 2018, 08:35
@darcus: Dzięki za poprawienie. Właśnie nie wiedziałem jak to napisać i też nie podkreśliło mi błędu. Niestety już nie mogę poprawić.
Odpisz
24 marca 2018, 12:02
@lukeniu666: Nie ma sprawy :)
Odpisz
23 marca 2018, 08:44
Bo taki z niego nieudacznik
Odpisz
12 lutego 2018, 21:24
cristofer6: Ja, ale jestem takim przegrywem, że aż nie udało mi się odpowiedzieć na twój komentarz, sam rozumiesz.
Odpisz