Przed lwem ucieka blondynka, brunetka i ruda. Po chwili brunetka sypie piaskiem w lwa oczy, lew się otrzepuje. Potem ruda sypie piaskiem w lwa oczy i lew się otrzepuje. Ruda i brunetka wchodzą na drzewo, a blondynka nie weszła, a brunetka pyta się blondynki:
- Czemu nie wchodzisz na drzewo?
A blondynka:
- Ja nie sypałam lwu piaskiem w oczy!
- Proszę księdza, czy jak w każdą niedzielę dam na tacę 40 zł, to czy pójdę do nieba?
- Zawsze warto spróbować...
W północnokoreańskim kołchozie trwa wizyta Kima. Szef kołchozu bierze garść ziemi i pokazuje Najwyższemu:
- U nas ziemia jest tak tłusta, że można by nią chleb smarować!
- To czemu nie smarujecie?
- No nie ma czego.
Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.
- Dziadku, czy to prawda, że w 1989 roku upadł w Polsce komunizm?
- Tak mój drogi, upadł, na cztery łapy...
- Jesteście matołami! 80% z was nie ma pojęcia o matematyce! - krzyczy nauczyciel.
- No bez przesady! Tylu to nas nawet nie ma w klasie!
Komentarze
Odśwież4 listopada 2017, 16:43
Wpadłem na to. Nie mam nic do komorników, ale garnitur, wizytówka i kominiarka to bardzo dobrze wyglądające połączenie.
Odpisz
3 listopada 2017, 16:22
Koszmar każdego dłużnika
Odpisz
28 października 2017, 17:33
No bo jak można egzekwować wyroki sądowe? Przecież kasa pożyczona sama wraca do wierzyciela, co nie?
Odpisz
30 października 2017, 19:08
@Anielka999: No wraca sama, jeżeli w ogóle takowa jest. Jak jej nie ma to przychodzi komornik, który musi dowiedziec się, dlaczego on nie płaci.
Odpisz
30 października 2017, 19:25
@Jendruss: Komornik działa wyłącznie w przypadku wyroku sądu.
Odpisz
30 października 2017, 19:35
@Anielka999: No bez nakazu sądu nie może zająć żadnych przedmiotów, albo próbować dogadać się w sprawie spłaty długu
Odpisz
1 listopada 2017, 08:07
@Anielka999: Chore jest tylko to, że sąd nie ma obowiązku informować o zbliżającej się wizycie komornika.
Odpisz
1 listopada 2017, 10:01
@Mijak: Komornik wysyła mnóstwo wezwań o zapłatę, oraz informuje o terminie eksmisji.
Odpisz
1 listopada 2017, 10:10
@Anielka999: Hm... Chyba jednak o coś innego chodziło.
Pewna kobieta pracująca w sądzie mówiła mi, jak wyglądają sprawy z wyłudzaniem długów.
OK, zawsze przychodzi ostrzeżenie o wizycie komornika.
Ale nikt nie ma obowiązku cię informować, że toczy się sprawa sądowa o nasłanie na ciebie komornika. A gdy się dowiadujesz, jest już za późno żeby to odwołać.
Nawet jeśli nie miałeś prawa o tym wiedzieć, bo sam nie zaciągnąłeś żadnego długu, tylko ktoś np podrobił twój podpis.
Odpisz
30 października 2017, 21:56
Cały twój dom albo psikus
Odpisz