Pewna para miała czterech synów. Trzech było wysokimi blondynami, tylko jeden, najmłodszy był niski i czarnowłosy. Gdy przyszedł czas umierania, mąż pyta żony:
- Kochanie, powiedz mi, tylko szczerze, czy nasz najmłodszy jest moim synem?
- Tak, oczywiście. Przysięgam kochanie!
I wtedy mężczyzna mógł odejść w spokoju. Chwilę potem żona pomyślała:
"Całe szczęście, że nie zapytał o pozostałych trzech..."
Matka beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak - odpowiada syn - Widziałem tam ojca.
Czasami czujesz, że robisz coś nie tak, a przestać nie możesz. Ciągle nalewają i nalewają...
Rosjanin przyjeżdża do gułagu. Strażnik przyjmuje go i pyta:
- Według papierów dostałeś 50 lat, za co?
- Strażniku, powiedziałem, że Stalin jest kretynem.
- I za to dostałeś 50 lat?
No tak, 10 za obrazę Kremla, 10 za obrazę matki ojczyzny, 15 za obrazę Stalina i 15 za rozpowszechnianie tajemnicy państwowej.
- Dziadku, czy to prawda, że w 1989 roku upadł w Polsce komunizm?
- Tak mój drogi, upadł, na cztery łapy...
Młody fotograf przynosi swoje zdjęcia do znanej gazety codziennej. Redaktor stwierdza:
- Nasza redakcja przyjmuje tylko zdjęcia od fotografów o bardzo znanych nazwiskach.
- To wspaniale! Nazywam się Mickiewicz.
Komentarze
Odśwież1 maja 2019, 10:04
I gdzie jest lepiej?
Odpisz
6 lipca 2018, 12:00
Ksiądz Rydzyk, bo pewnie o niego chodzi, ma takie dwa samochody:
Jeden, służbowy, to jest Porsche, nim się chwali przed innymi księżami.
Drugi, prywatny, to jest Fiat 126p, nim jeździ po wszystkich ulicach swojej parafii i ludzie myślą, że jest biedny i dają mu więcej pieniędzy na tace.
Odpisz
Edytowano - 6 lipca 2018, 11:00
Ksiądz Rydzyk to jest pijawka społeczna. Ja mówie na niego Ryzyk [od ryzyka związanego z przeludnieniem (nie mogłem znaleźć innego słowa) planety przez jego samochody]
Odpisz
4 lipca 2018, 15:36
Piękne i jakie prawdziwe.
Odpisz