- Podobno Janek zginął w pożarze leśniczówki?
- Zawsze chciał być zapalonym myśliwym.
Znalazłem lampę.
Dżin: Masz 3 życzenia.
Ja: Chcę, żebyś był kiepski z matmy.
Dżin: Zrobione. Zostało ci 15 życzeń.
Mężczyzna wchodzi do hotelu i mówi do recepcjonistki:
- Czy są wolne pokoje?
- Niestety nie mamy wolnych pokoi.
- A gdyby tu przyjechał prezydent to czy mielibyście dla niego wolny pokój?
- No tak, oczywiście.
- To wezmę ten pokój, bo prezydent dzisiaj nie przyjedzie.
- Boisz się sztucznej inteligencji?
- Bardziej się boję prawdziwej głupoty.
Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
Auto przejechało kurę. Kierowca zatrzymuje się aby zapytać nadchodzącego Jasia:
- Jasiu to wasza kura?
- Nie, takich płaskich nie mamy.
Komentarze
Odśwież17 maja 2019, 13:00
Ponury żart, miliony zmarłych z głodu
Odpisz
29 kwietnia 2018, 22:53
zuo
Odpisz
20 stycznia 2018, 10:19
Emil Truszkowski wyjaśni państwu błędy w postrzeganiu tego kraju.
Odpisz
Edytowano - 3 maja 2018, 07:41
No więc przede wszystkim w Korei Północnej nikt nie je mchu z drzew, bo gdyby ktoś to zrobił, dostałby kulkę w łeb za niszczenie państwowej własności, jaką jest środowisko naturalne.
Odpisz