Stirlitz szedł nocą przez las. Nagle zobaczył na drzewie świecące oczy.
- Sowa - pomyślał Stirlitz.
- Sam jesteś sowa - pomyślał Bormann.
- Mama pyta Jasia:
- Jasiu, czemu przykleiłeś na spód hulajnogi zdjęcie polskich piłkarzy?
- Dlatego, że będę mógł jechać po reprezentacji Polski, nie używając słów.
Co mówi policjant, kiedy jest na basenie?
- Dowody proszę!
Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.
Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!
- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.
Komentarze
OdświeżEdytowano - 30 czerwca 2018, 21:17
Założę się, że w tym dowcipie chodzi o tego TIRa.
Albo i nie, zważywszy na to, że na końcu poziomu się niszczy...
Odpisz
12 grudnia 2020, 14:22
@MegaSonicMan: każdy na końcu swojego poziomu się niszczy
Odpisz
16 października 2018, 22:06
"zwycięsko z już"!!!!!!!!!*??????????
Odpisz
19 stycznia 2018, 23:09
to jest sup
Odpisz
18 stycznia 2018, 09:37
jak śmiesz używać ikonek
Odpisz
14 grudnia 2017, 16:25
haha
Odpisz
17 grudnia 2017, 11:47
@taki_se_dywan: 👌👌👌👌👌😂😂😂😂😂🔫🔫🔫🔫
Odpisz