Lew zakazał srania w swoim...

Lew zakazał srania w swoim lesie.
Idzie sobie mis i czuje, że ma potrzebę i że popuszcza.
Nie wie, co zrobić ze swoją kupą, więc zakrywa łapkami.
Idzie lew i pyta się misia:
- Co chowasz za łapkami?
Miś odpowiada:
- Yyy... nic...
- Kłamiesz! Pokaż, co masz!
- No, motylka mam...
- Więc mi go pokaż...
- Nie, bo odleci...
Lew się niecierpliwi i mówi:
- POKAZUJ, DO JASNEJ CHOLERY!
Misio odkrywa łapki i mówi:
- Ooo... Nie ma, odleciał. ALE JAK SIĘ ZESRAŁ!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar jakitygrys

4 sierpnia 2024, 02:03

Ta, fajne. Tylko od kiedy misiu ma "łapki" ? Chyba Colargol

Avatar maxymalnie_maxymalny

15 października 2017, 00:40

Od kiedy lwy są w lesie?

Avatar BetonowyMur

26 sierpnia 2018, 11:10

@maxymalnie_maxymalny: Od kiedy motylki są w lesie?

Avatar krzyychu

26 sierpnia 2018, 11:56

@maxymalnie_maxymalny: Od kiedy zwierzęta gadają?

Avatar DeadShoot

Edytowano - 26 sierpnia 2018, 17:08

@krzyychu: Od kiedy to żart?

Avatar BetonowyMur

26 sierpnia 2018, 17:29

@maxymalnie_maxymalny: Od kiedy zwierzęta srają?

Avatar Tsavoren

30 sierpnia 2018, 18:30

@maxymalnie_maxymalny: Psst Las Gir w Indiach.

Avatar TellingKolega

26 sierpnia 2018, 14:02

było ale z królikiem zamiast misia

Avatar sliwak2001

26 sierpnia 2018, 11:24

Było 1000 razy :(

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Co mają wspólnego ze sobą pokoik dziecięcy i Bolesław Chrobry?


W obu przypadkach dziecko Mieszka

Zobacz cały dowcip

Do sklepu wbiega kobieta i od progu woła:
- Proszę pułapkę na myszy, ale szybko, bo chciałabym złapać jeszcze autobus!
- Proszę pani, ale aż tak wielkich pułapek nie mamy!

Zobacz cały dowcip

Policjant do okradzionej:
- Nie podejrzewała Pani, że złodzieje włamali się do domu, gdy zobaczyła pani splądrowane szafy, wypity alkohol i totalny bałagan?
- Nie. Myślałam, że to mąż wrócił i szukał czystej koszuli i skarpetek...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Jaki prezent dałeś żonie z okazji rocznicy ślubu?
- Kupiłem wycieczkę na Cypr.
- A jaki prezent ona dała Tobie?
- Pojechała.

Zobacz cały dowcip

- Co ja mówiłem?!
- Że najmniejsze naruszenie zasad bezpieczeństwa może doprowadzić do katastrofy na masową skalę.
- Więc czemu reaktor wybuchł?!
- Nie mam pojęcia! Osobiście dopilnowałem, żeby to naruszenie nie było najmniejsze!

Zobacz cały dowcip

W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.

Zobacz cały dowcip