- Jaki język jest najczęściej...

- Jaki język jest najczęściej używany przez programistów?
- Wulgarny.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar dawidrpg

13 marca 2018, 19:16

Nie, bo C++

Avatar Fabcio13

19 marca 2018, 17:03

@dawidrpg: niekoniecznie nienawidze gimbusów którzy mówią że c++ jest najlepszy i najczęściej wykorzystywany,jest wiele lepszych,prostszych,szybszych języków niż c++ m.in java, swift,python3 oraz wiele innych

Avatar dawidrpg

19 marca 2018, 17:05

@Fabcio13: Wiem, sam znam python, a nie znam C++. Nie przeczy to jednak, że C++ jest językiem trochę popularniejszym od innych popularnych.

Avatar dawidrpg

Edytowano - 19 marca 2018, 17:06

@Fabcio13: W żarcie chodziło o język najczęściej używany, nie najlepszy. Każdy język przydaje się do czegoś innego. Wydaje się, że musiałeś się czegokolwiek przyczepić.

Avatar Fabcio13

19 marca 2018, 17:38

@dawidrpg: no spox tylko c++ nie jest najczęściej używany a najczęściej wybierany przez gimbusów

Avatar hubert1204t

17 kwietnia 2018, 13:20

@Fabcio13: nie jest najczęściej używany ale najczęściej wybierany lol

Avatar
Konto usunięte

4 maja 2018, 09:27

@Fabcio13: a html? xd

Avatar kola5410

13 marca 2018, 13:08

Taaa XD

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

"Polskie przysłowia":
- Nie taka baba straszna... jak się umaluje.
- Ten się śmieje ostatni... kto wolniej kojarzy.
- Kto pod kim dołki kopie... ten szybko awansuje.
- Nie pożądaj żony bliźniego swego... nadaremno.
- Jak cię widzą... to pracuj.
- Tym chata bogata... co ukradnie tata.
- Kto rano wstaje ten... idzie po bułki.
- Nie ma tego złego... co by nam nie wyszło.
- Jak sobie pościelesz... to mnie zawołaj.

Zobacz cały dowcip

Nie chciało mi się iść do ubikacji, więc wysikałem się do butelki. Żona się wściekła, ale o co jej chodzi? Przecież kelner zaraz przyniesie następną.

Zobacz cały dowcip

Idzie turysta przez polankę w górach na której pasą się owce. W pewnym momencie zauważa dziurę, która wydaje się nie mieć dna. Postanawia więc, aby sprawdzić czy owa dziura faktycznie ma dno, czy nie. Wrzuca więc kamyk. Czeka, czeka, lecz - nic nie słychać. "Pewnie kamyk jest po prostu za mały, dlatego nie usłyszałem jak się odbił od dna" - myśli. Wrzuca więc większy. Nadal nic nie słychać. No to jeszcze większy. Wciąż nic. Wrzuca w takim razie naprawdę wielki głaz, jednak zanim zdążył zareagować, do dziury wskakuje mała owieczka.
Zdziwiony turysta idzie dalej i widzi zaniepokojonego bacę liczącego swoje owce. Pyta się go więc:
- Baco, czemu jesteś taki zdenerwowany?
Baca mu odpowiada:
- Miołem no ja 100 łowiecek, jednak nie mogę znaleść jednej, a była to taka jedna mała, co bardzo lubiła uciekać, to żem ją przywiązał do takiego wielkiego głazu...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Rozmowa telefoniczna dwóch kolegów stolarzy:
- Cześć, co robisz?
- Krzesło dla teściowej.
- A dużo Ci jeszcze zostało do zrobienia? Może na flaszkę wpadniesz?
- Ok. Nie ma problemu. Podłączę tylko przewody i jestem...

Zobacz cały dowcip

Rozmowa w Urzędzie Pracy.
- Zetknął się Pan z jakiś programem dla bezrobotnych?
- "Dzień dobry TVN"

Zobacz cały dowcip

Pewien Europejczyk zapytał na kanadyjskim forum, dlaczego tak niewielu Kanadyjczyków interesuje się piłką nożną. Dostał taką odpowiedź:
- Chętnie w to wejdziemy, ale z kilkoma zmianami zasad:
1) boisko jest zbyt duże, a aktywność jest tylko na małym obszarze. Należy zmniejszyć boisko,
2) jest zbyt wielu graczy, ponownie tylko niewielka liczba jest aktywna naraz. Wystarczy sześciu w drużynie,
3) będą grać intensywniej, więc konieczne będzie prawo do zmiany składu drużyn na boisku bez ograniczeń,
4) za dużo pieszczenia się, trzeba zliberalizować reguły faulowania,
5) zbyt łatwo zdobywa się gole w pojedynkach jeden na jednego z bramkarzem. Bramka powinna być mniejsza,
6) pokryć boisko lodem.

Zobacz cały dowcip