Co podejrzewa policja u...

Co podejrzewa policja u wegetarianina?

- Trawkę.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

11 września 2017, 00:58

A nie autyzm?

Avatar Brajox

17 września 2017, 17:50

Twój komentarz rozśmieszył mnie bardziej niż ten "dowcip".

Avatar Defcior

23 września 2018, 01:49

Śmiechłem bardziej niż po żarcie, żart był oczywisty a twojego komentarza sie jednak nie spodziewałem

Avatar lukeniu666

10 września 2017, 00:07

Było

Avatar Polalak

10 września 2017, 09:46

@lukeniu666: było jest i pewnie jeszcze będzie

Avatar
Konto usunięte

14 września 2017, 07:31

@Polalak: Co podejrzewa policja u wegetarianina?

- Trawkę.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Mam dwie nowiny...
- Jak zwykle - dobrą i złą?
- Tak jakby, ale dwa w jednym.
- To znaczy?
- Dziadek przestał chrapać.

Zobacz cały dowcip

- Cześć tato - mówi syn do ojca informatyka, wchodząc do mieszkania. - Wróciłem.
- Cześć synu. Gdzie byłeś? - mówi ojciec, nie odrywając oczu od komputera.
- W wojsku tato.

Zobacz cały dowcip

Ilu Niemców potrzeba do wkręcenia żarówki?

- Jednego. Są bardzo wydajni i nie mają poczucia humoru...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:

- Prośże księdza, ukradłem trochę drewna.

- Ile?

- No, zbudowałem budę dla psa.

- No to nie jest źle…

- Ale prośże księdza, mnie trochę tego drewna zostało.

- Ile?

- Zbudowałem sobie garaż.

- No, to już gorzej, za pokutę…

- Ale prośże księdza, mnie jeszcze tego drewna zostało

- Ile?

- Zbudowałem sobie dom.

- Synu, ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?

- Prośże księdza, ja zbuduje te nowennę, mnie tego drewna starczy, mnie jeszcze trochę zostało.

Zobacz cały dowcip

Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!

Zobacz cały dowcip

- Jasiu, jaka jest twoja ulubiona lekcja?
- Odwołana!

Zobacz cały dowcip