Idzie sobie dwóch policjantów i nagle widzą na ziemi małe lusterko. Podnosi jeden i mówi:
- Ty, patrz! Moje zdjęcie!
Drugi zagląda i mówi:
- Nie, no co ty. To moje!
I zaczęli się kłócić. Postanowili iść do komendanta. Komendant spojrzał i mówi:
- No co wy, własnego komendanta nie poznajecie? - i schował lusterko do kieszeni.
W domu jego córka przez przypadek znalazła w jego kieszeni owe lusterko i mówi do mamy:
- Mamo, tata nosi w kieszeni zdjęcie jakiejś laski!
Po czym mama zagląda i mówi:
- E, no co ty, to jakaś stara rura.
Najlepszy kostium na Halloween?
- Komornik.
Zainstalowałem nowy router wifi i ustawiłem hasło"natyleroutera". Jak mnie ktoś pyta o hasło to je podaję.
Podczas prac wykopaliskowych grupa doświadczonych archeologów odkopała grupę mniej doświadczonych archeologów.
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
- Ostatnio, po raz chyba pierwszy, zgodziłem się ze słowami premiera, gdy powiedział, że wszyscy członkowie rządu muszą mieć własne cele.
Komentarze
Odśwież11 września 2017, 00:58
A nie autyzm?
Odpisz
17 września 2017, 17:50
Twój komentarz rozśmieszył mnie bardziej niż ten "dowcip".
Odpisz
23 września 2018, 01:49
Śmiechłem bardziej niż po żarcie, żart był oczywisty a twojego komentarza sie jednak nie spodziewałem
Odpisz
10 września 2017, 00:07
Było
Odpisz
10 września 2017, 09:46
@lukeniu666: było jest i pewnie jeszcze będzie
Odpisz
14 września 2017, 07:31
@Polalak: Co podejrzewa policja u wegetarianina?
- Trawkę.
Odpisz