Informatyk do klientki.
- Mówiła pani, że zapłaci zbliżeniowo, ale jednak wolałbym BLIK albo kartą...
Jasiu marudzi ojcu:
- Tato ja chcę na sanki!
- Jestem zmęczony - odpowiada ojciec - Nie ma mowy.
- Tatusiu chodź! Wszystkie dzieci chodzą na sanki.
Po dziesięciu minutach ojciec się poddał i poszedł z synem na sanki.
Minęło pół godziny a dziecko znowu marudzi:
- Tato chodź do domu, ja już nie chcę, już nie pójdę więcej na sanki, ale chodź do domu.
- Nie gadaj tyle, tylko ciągnij!
- Słyszałem sąsiedzie, że się Pan ożenił.
- To u Pana też to słychać?
Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
Komentarze
Odśwież26 grudnia 2019, 15:54
nie rozumiem :v
Odpisz
20 lipca 2017, 12:43
Suche
Można wręcz powiedzieć PALĄCE
Ayyyy..
Ktoś jakoś...?
Odpisz
20 lipca 2017, 17:45
@Swapfell_bikos_aj_ken: Nie.
Odpisz
20 lipca 2017, 21:43
@Swapfell_bikos_aj_ken: Spalone.
Odpisz
21 lipca 2017, 09:53
@Kivera: jak żyd
Odpisz
24 lipca 2017, 00:28
@MajestatycznyMajestat: te avatary kojażą mi się z memami: "ej mogę od ciebie spisać?"
Odpisz
24 lipca 2017, 12:03
@MineDan: Spoko tylko pozmieniaj trochę
Odpisz