- Jak to się stało, że więzień uciekł celi?
- Miał klucz, panie naczelniku
- Komu go ukradł? Strażnikowi?
- Nie ukradł go, tylko uczciwie wygrał w karty.
Zbliża się rocznica ślubu pewnej pary. Mąż wręcza żonie pięknie zapakowany prezent. Ta podekscytowana, że ukochany o niej nie zapomniał, zabiera się do rozpakowywania.
- Ale przecież to... wędka.
- I to najwyższej jakości! Unikat!
- Ale ja nie łowię ryb.
- Nie podoba ci się? No cóż, może mi się na coś przyda...
Pacjent w szpitalu do pielęgniarki:
- Jakie paskudne te lekarstwa, gorzkie i ohydne, przełknąć nie można!
- To nie lekarstwa! To obiad!
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
Jezus wbiega na jezioro, rzuca się z wyciągniętymi rękami, robi piękny ślizg. Potem wstaje, podskakuje z przytupem. Wreszcie zwraca się ku niebu i woła: Tato! wyłącz to na chwilę, chcę się tylko wykąpać!
- Dziadku, czy to prawda, że w 1989 roku upadł w Polsce komunizm?
- Tak mój drogi, upadł, na cztery łapy...
Komentarze
Odśwież30 czerwca 2017, 12:58
Przecinek zgubiony, ale sam dowcip spoko.
Odpisz
20 sierpnia 2017, 05:53
@alis223: gdzie?
Odpisz
20 sierpnia 2017, 08:23
@alis223: Nic się nie zgubiło.
Odpisz
20 sierpnia 2017, 08:53
Możliwe, że admin poprawił ;)
Odpisz
Edytowano - 21 sierpnia 2017, 00:32
@Monster_: Fakt, już nie ma zgubionego przecinka. A był. Admin zepsuł mi komentarz :(
Odpisz
21 sierpnia 2017, 20:47
@alis223: Ja nic nie poprawiałam.
Odpisz
2 września 2017, 11:03
@alis223: Masz tu strzałkę w górę na pocieszenie
Odpisz
13 grudnia 2022, 16:14
@alis223: Hmm
Odpisz
14 grudnia 2022, 11:07
@BetonowyMur: czego tu
Odpisz