Z ostrego dyżuru urazowego:
- Im większe obrażenia, tym mniej prawdopodobne, że dany człowiek poprosi o L4.
- Zimą zawsze pacjentów jest, o dziwo, mniej.
- Pacjenci z niemożliwymi do wymówienia nazwiskami częściej niż inni zapominają dokumentów.
- Najlepsze dyżury są w święta. Pacjentów mniej, a jak już się jakiś trafi, to zwykle ma śmieszną historię.
- Prawidłowość: zwykle niedługo po pacjencie z solidnie obitą mordą zjawia się kolejny ze zwichniętą ręką lub złamanym palcem dłoni.
- Im młodszego pacjenta gipsujesz, tym bardziej prawdopodobne, że milisekundę po zagipsowaniu strzeli sobie samojebkę.
Przychodzi stara baba do lekarza i pyta:
- Panie doktorze co mam zrobić z tą chorobą?
- Niech Pani stosuje okłady błotne.
- I to pomoże?
- Nie, ale pozwoli pani przyzwyczaić się do ziemi.
Niedźwiedź, wilk, lis i osioł utknęli w dole. Kombinowali na różne sposoby jak uciec, lecz nic się nie udało. Po tygodniu zaczął doskwierać im głód. Niedźwiedź, wilk i lis poszli do osła. Wilk mówi do niego:
- Wiesz, niestety będziemy musieli cię zjeść...
- Rozumiem, taka kolej rzeczy. Mam za to ostatnie życzenie. Byłem niedawno w salonie tatuażu i wytatuowałem sobie coś na tyłku. Możecie przeczytać? - prosi osioł.
No i zgodnie z wolą osła pochylili się nad jego tyłkiem. I nagle...
Osioł sprzedaje każdemu solidnego kopa! Wilk i lis leżą martwi, tylko niedźwiedź leży z rozbitą głową w kałuży krwi i mówi:
- Po co ja się schylałem, skoro i tak czytać nie umiem...
Przychodzi baba na badania, laborantka pobiera krew i mówi:
- A teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Baba stawia butelkę na stoliku.
- Ależ to nie mocz tylko koniak!
- O rany, to co ja dałam lekarzowi w prezencie?!
- Zostaje Ci dużo pieniędzy na koniec miesiąca?
- Zostaje mi dużo miesiąca na koniec pieniędzy.
- Która godzina?
- Nie wiem, podaj mi trąbkę.
*zaczyna grać*
Ktoś krzyczy: Kto gra na trąbce o drugiej w nocy?!
Komentarze
Odśwież3 listopada 2017, 16:22
lolol
Odpisz
Edytowano - 1 listopada 2017, 08:04
Osobiście uważam, że za udowodnione kłamstwo pod przysięgą powinna być co najmniej taka sama kara, jak za morderstwo.
Odpisz
1 listopada 2017, 10:34
@Mijak: co XD
Odpisz
Edytowano - 1 listopada 2017, 10:50
Znaczy, gdyby po prostu nagle wprowadzić taki przepis przy obecnie obowiązującym prawie, byłoby przerąbane.
Ale samo to, że utrudnianie egzekwowania prawa nie jest przez to prawo traktowane jako największa zbrodnia, oznacza przyznanie się twórców tego prawa, że zje*ali i stworzyli coś, czego przestrzeganie bywa złe i głupie.
Odpisz
1 listopada 2017, 11:02
@Mijak: Raczej powinno być że w zależnosci jak utrudnia
Odpisz
1 listopada 2017, 11:10
Kłamanie gdy przysięgło się mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę to wyjątkowo perfidne utrudnianie.
Z drugiej strony, to właśnie przymus składania tej przysięgi jest czymś, co zmieniło ją w pustą formułkę, do której nikt nie przywiązuje żadnej wagi.
Co jest bardzo smutne dla mnie i chyba dla każdego, kto ma jakikolwiek honor.
Odpisz
1 listopada 2017, 13:27
@Mijak: Moim zdaniem to powinno byc tak że jak kłamiesz w sprawie morderstwa to dostajesz odrobinkę większą karę niż za morderstwo itp.
Odpisz
6 maja 2017, 18:47
To tak nie działa
Odpisz
7 maja 2017, 08:55
@Karolekpl: Tak, czyli jak? Gość się praktycznie przyznał :D
Odpisz
8 maja 2017, 07:15
@Monster_: nie dobra, nic
Odpisz
1 listopada 2017, 08:16
@Karolekpl: wyjć
Odpisz