Przyszła kura do wielkiego bossa mafii, Dona Corleone i mówi:
- Chcę do mafii.
A Don jej na to:
- Nie ma żadnej mafii.
To poszła kura do doradcy Dona, Consiliera Pietro i mówi:
- Chce do mafii.
A ten jej na to:
- Nie ma żadnej mafii.
Wtedy poszła kura do kapitana mafii, Długiego Joego i mówi:
- Chcę do mafii.
A Długi Joe na to:
- Nie ma żadnej mafii.
Wkurzyła sie kura i wróciła do kurnika. Otoczyły ją koleżanki i pytają:
- Jak tam było? Wstąpiłaś do mafii? Wzięli cię?
Na wszystkie pytania kura odpowiadała:
- Nie ma żadnej mafii.
I wtedy kury zrozumiały.
I zaczęły się jej bać...
Matka rano do syna:
- Co to był za łomot w nocy, jak wróciłeś?
- A nic, kurtka mi spadła.
- To co tam było w tej kurtce?
- Ja.
- Szukam pracy.
- Ok. Oto miotła, zacznij zamiatać.
- Przepraszam, ale ja skończyłem Uniwersytet Warszawski.
- Uuu, to daj, pokażę ci jak.
- Panie doktorze, a to jest pewny zabieg?
- Proszę Pana robiliśmy to wiele razy, w końcu musi się udać!
Przy rodzinnym stole:
- Ania! wygrywasz mieszkanie i 20 tysięcy złoty!
- Michał, wygrałeś działkę i samochód!
- Janek wygrałeś...
- Adam, to naprawdę nie jest dobry sposób na czytanie testamentu.
Kobiety z nadwagą cieszące się dużym biustem są jak bezrobotni cieszący się wolnym czasem.
Komentarze
Odśwież4 października 2017, 07:17
Ciekawe kim był jego ojciec
Odpisz
4 października 2017, 19:08
gruźlikiem
Odpisz
4 października 2017, 21:01
@MineDan: ale co robił?
Odpisz
4 października 2017, 21:55
kaszlał
Odpisz
4 października 2017, 22:03
@MineDan: przeciez z tego nie da sie żyć
Odpisz
4 października 2017, 22:13
no przecież mówię, że nie żyje!
Odpisz
7 maja 2022, 02:04
@MineDan: tego nie powiedziałeś
Odpisz
7 czerwca 2022, 22:42
@macikos12: teraz już powiedziałem
Odpisz
12 września 2019, 11:54
Pamiętam to z kaczora donalda z chyba 2006 roku
Odpisz
3 października 2017, 16:49
Co prawda było, ale nadal śmieszne
Odpisz