Wczoraj po raz pierwszy byłem w...

Wczoraj po raz pierwszy byłem w trójkącie. Przepełnione cele są do dupy.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar bezhejtuw

3 listopada 2017, 16:20

Nie rozumiem

Avatar niggiddu

3 listopada 2017, 17:03

@bezhejtuw: trójkącik w więzieniu, w przepełnionej celi. Sprawa dosłownie "do dupy"

Avatar bezhejtuw

3 listopada 2017, 17:19

@niggiddu: ale co to jest ten cały trójkącik?

Avatar niggiddu

3 listopada 2017, 17:34

@bezhejtuw: seks trzech osób naraz

Avatar bezhejtuw

4 listopada 2017, 07:43

@niggiddu: Gdybym wiedział,to bym nie pytał...

Avatar niggiddu

4 listopada 2017, 09:27

@bezhejtuw: Nowy w Internecie?

Avatar Broski

31 października 2017, 19:48

"Do dupy" to wyrażenie kluczowe.

Avatar Max_the_Paladin

31 października 2017, 17:52

Dosłownie do dupy

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Ona i on siedzą blisko siebie na kanapie.
- Chcę panu zwrócić uwagę, że za godzinę wróci mój mąż...
- Przecież nie robię nic niestosownego.
- No właśnie, a czas leci...

Zobacz cały dowcip

Szkielety są okropny kłamcami, łatwo je przejrzeć.

Zobacz cały dowcip

Czym się różni policjant od księdza?
- Ksiądz mówi: Pan z wami, a policjant: Pan z nami.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.

Zobacz cały dowcip

W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
- Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
- Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
- Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa źródlana woda z górskiego źródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca - colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
- Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał.

Zobacz cały dowcip

- Jaki prezent dałeś żonie z okazji rocznicy ślubu?
- Kupiłem wycieczkę na Cypr.
- A jaki prezent ona dała Tobie?
- Pojechała.

Zobacz cały dowcip