Pani pyta Jasia: - Jasiu czym...

Pani pyta Jasia:
- Jasiu czym się niszczy domy?
- Łopatką.
- A drzewa?
- Łopatką.
- A babki z piasku? No, możesz już to powiedzieć.
- Mogę?
- Możesz.
- Wk*rwia mnie pani.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

22 października 2021, 19:00

Słabe

Avatar
Konto usunięte

23 sierpnia 2017, 00:11

Dzrzewa łopatą?! Siekerą lepiej, mimo że jest droższa o dwa itemy surowca

Avatar DeMajkel

23 sierpnia 2017, 11:35

Łopata zadaje 2 hp na cios, więc trzeba uderzyć 150 000 razy. Nie starczy zasobów energii.

Avatar
Konto usunięte

26 sierpnia 2017, 16:53

ten uczuc gdy w dziecinstwie biles drzewo kilofem

Avatar
Konto usunięte

26 sierpnia 2017, 17:06

XD

Avatar Defcior

22 listopada 2017, 18:08

hahaha spk

Avatar Defcior

22 listopada 2017, 18:09

Ja jak byłem serio mały (z 5-6 lat) to kopałem WSZYSTKO mieczem

Avatar kuba12369

6 sierpnia 2020, 13:39

@Defcior: ała

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Co to jest: małe, żółte i grzebie w ziemi?
- Chińczyk szuka miny.
A co to jest: małe, żółte i lata w powietrzu?
- Chińczyk znalazł minę.

Zobacz cały dowcip

Idą dwie blondynki przez las i nagle leci telewizor...
Pierwsza: Patrz leciał telewizor!
Druga: Pewnie ma gdzieś gniazdo.

Zobacz cały dowcip

Jak się nazywa samolot przewożący owce?
- Transportowiec

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Anglik, Amerykanin i Rosjanin kłócą się o to, kto powie największą bzdurę. Zaczyna Anglik:
- Dżentelmen z Londynu przepłynął Atlantyk w samej wannie.
- Dżentelmen z Nowego Jorku - przebija Amerykanin, skoczył z dachu wieżowca i lecąc z parasolem bezpiecznie wylądował na ziemi.
Na co Rosjanin:
- Dżentelmen z Moskwy...
- Wygrał. - mówi Anglik
- Wygrał. - zgadza się Amerykanin

Zobacz cały dowcip

- Pospiesz się, rząd sprzedaje węgiel który kupił za granicą!
- Spokojnie, nie pali się...

Zobacz cały dowcip

Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!

Zobacz cały dowcip