Pani pyta Jasia: - Jasiu czym...

Pani pyta Jasia:
- Jasiu czym się niszczy domy?
- Łopatką.
- A drzewa?
- Łopatką.
- A babki z piasku? No, możesz już to powiedzieć.
- Mogę?
- Możesz.
- Wk*rwia mnie pani.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

22 października 2021, 19:00

Słabe

Avatar
Konto usunięte

23 sierpnia 2017, 00:11

Dzrzewa łopatą?! Siekerą lepiej, mimo że jest droższa o dwa itemy surowca

Avatar DeMajkel

23 sierpnia 2017, 11:35

Łopata zadaje 2 hp na cios, więc trzeba uderzyć 150 000 razy. Nie starczy zasobów energii.

Avatar
Konto usunięte

26 sierpnia 2017, 16:53

ten uczuc gdy w dziecinstwie biles drzewo kilofem

Avatar
Konto usunięte

26 sierpnia 2017, 17:06

XD

Avatar Defcior

22 listopada 2017, 18:08

hahaha spk

Avatar Defcior

22 listopada 2017, 18:09

Ja jak byłem serio mały (z 5-6 lat) to kopałem WSZYSTKO mieczem

Avatar kuba12369

6 sierpnia 2020, 13:39

@Defcior: ała

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Co to za zgromadzenie?
- Konferencja na temat przekładu literatury.
- Rozumiem. To wiele tłumaczy.

Zobacz cały dowcip

Żona odeszła ode mnie, bo ponoć jestem paranoikiem i panikarzem!
[update]
Nie odeszła. Była na poczcie.

Zobacz cały dowcip

Facet spóźnił się do pracy o dwie godziny. Szef bardzo się zdenerwował i pyta pracownika:
- Czemu przyszedłeś tak późno do pracy?
- A, no, wie pan... dzisiaj rano zostałem ojcem.
- Ooo - mówi zdziwiony szef - chłopczyk czy dziewczynka?
- Dowiem się dopiero za jakieś 9 miesięcy...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Co otrzymamy dzieląc osiem na pół? - pyta się pani od matematyki Jasia.
- To zależy jak podzielimy. - odpowiada uczeń - Jeśli w poprzek, to otrzymamy dwa zera, a jeśli pionowo, to dwie trójki.

Zobacz cały dowcip

Dyrektor ZOO do pracownika:
- Jak to Panu żółw uciekł??
- Paaaaaanieee tooooo byyyyylł moooommeeeennnnt.

Zobacz cały dowcip

Żeby rozweselić spiętego pacjenta, dentysta mówi:
- Zakładam lateksowe rękawiczki, które Chińczyk robi w ten sposób, że moczy ręce w lateksie, a potem je suszy.
Pacjent nie reaguje. Po pewnym czasie pacjenta zaczyna obłędnie się śmiać.
- Tak rozbawił pana mój dowcip o rękawiczkach?
- Nie. Ale przypomniałem sobie jak Chińczyk robi prezerwatywy.

Zobacz cały dowcip