Facet stoi przed barem i myśli:
- Stać na deszczu i moknąć, czy wejść do środka i się zalać?
Po II wojnie światowej Stalin ogłosił rozpoczęcie budowy komunizmu w ZSRR. W jednym z kołchozów Uzbekistanu zwołano zebranie partyjne poświęcone komunizmowi jednak nikt nie wiedział co znaczy słowo komunizm. Wybrano więc delegata który po długiej podróży dotarł przed oblicze Stalina i pyta co znaczy to słowo. Stalin chwilę myśli w końcu przywołuje delegata do okna.
- Widzicie towarzyszu tę ciężarówkę?
- Widzę.
- Jak będzie komunizm to będą tu stały tysiące takich ciężarówek!
Delegat wraca do kołchozu. Wszyscy pytają go co to jest ten komunizm. Delegat podchodzi do okna i mówi:
- Widzicie tego żebraka?
- Widzimy.
- Jak będzie komunizm to tu będą tysiące takich żebraków...
Premierowi podczas jazdy zepsuło się auto i musiał wysiąść w pewnej wiosce. Od razu zapytał jakie mieszkańcy mają problemy.
- W sumie to problemy mamy dwa.
- Jakie?
- Pierwszy to nie mamy lekarza...
- Chwila i to załatwię, Halo, tu premier, potrzebny lekarz i etat. Na jutro? Ok! Będzie na 100%? Świetnie, to tę sprawę załatwiłem. A jaki jest drugi problem?
- Druga to taka, że u nas nie ma zasięgu...
Podczas prac wykopaliskowych grupa doświadczonych archeologów odkopała grupę mniej doświadczonych archeologów.
*Kobieta dzwoni do mechanika*
- Dzień dobry. Chciałam się umówić na przegląd auta.
- Dobrze, ale jaki to samochód?
- Mój.
- A marka?
- A Marek ma swoje.
Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.
Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?
Komentarze
Odśwież17 grudnia 2016, 16:33
nie jest latwo zwolnic urzednika
to prawie niemozliwe
Odpisz
Edytowano - 18 grudnia 2016, 07:07
@MiguelpNieMulti: Jak też prawie nie możliwe jest zostać urzędnikiem...
Odpisz
18 grudnia 2016, 10:43
@Monster_: no nie wiem
Odpisz
26 stycznia 2017, 23:05
@Monster_: Challenge accepted
Odpisz
27 stycznia 2017, 10:29
@StudioDoge: Spoko xD
Odpisz
25 grudnia 2016, 19:02
wylatuje stary komar z kosza bo sie zesrał do ci*y kosza
Odpisz
22 grudnia 2016, 15:50
Dużo osób tego nie wie, ale pracodawca nie może tam po prostu wyrzucić z pracy; pracownik ma chyba dwutygodniowy okres na znalezienie nowej pracy i przez ten czas chodzi do starej i otrzymuje za to wynagrodzenie.
Odpisz
24 grudnia 2016, 10:58
@Krzyniu: o to chodzi
Odpisz
25 grudnia 2016, 10:59
@Krzyniu: a urzednika to juz wgl sie prawie nie da
Odpisz
19 grudnia 2016, 12:28
rozwaliło mnie
Odpisz