W co nie wierzy chemik? W stałe związki.
- Kelner, hej, kelner!
- Słucham pana...
- Nie odpowiada mi ta zupa.
- A o co ją pan pytał?
- Marcin, przeczytam ci horoskop dla Barana!
- Ooo, dawaj! A skąd wiedziałeś, że to mój znak zodiaku?
- Tylko barany wierzą w horoskopy...
- Jasiu, jaka jest twoja ulubiona lekcja?
- Odwołana!
- Co ja mówiłem?!
- Że najmniejsze naruszenie zasad bezpieczeństwa może doprowadzić do katastrofy na masową skalę.
- Więc czemu reaktor wybuchł?!
- Nie mam pojęcia! Osobiście dopilnowałem, żeby to naruszenie nie było najmniejsze!
Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.
Komentarze
Odśwież13 stycznia 2023, 16:11
ale kłamcuch
Odpisz
29 grudnia 2016, 14:12
jakby cos, to to bylo dla tego zartu, a nie tej historii
Odpisz
29 grudnia 2016, 14:11
lol;))
Odpisz
Edytowano - 19 grudnia 2016, 11:05
Ja miałem taką sytuację, łapę stopa bo mam daleko do babci, idę w mundurze, zatrzymuje się babia taka starsza i się uśmiecha, otwiera szybę i pyta
-witam
-witam
-O co chodzi ?
-bo ja wracam ze zbiórki i idę do babci a to daleko
*babka cały czas się usmiecha*
-A gdzie to
-*tłumacze jej * może jedzie tam pani ?
-Tak , jadę, jest harcerzem?
-Tak !
-lubię harcerzy
-A czy mogła by mnie pani podrzucić ?
-*nic nie mówi tylko się uśmiecha*NIE *zamyka szybę i podjeżdża*
WREDNA BABA !
Odpisz
19 grudnia 2016, 16:53
@Wladimir_Putin: Współczucie.
Odpisz
19 grudnia 2016, 17:46
dla tej babci XD
Odpisz
19 grudnia 2016, 18:13
@Wladimir_Putin: Dla Ciebie też współczucie :3
Odpisz
19 grudnia 2016, 18:14
eee tam 3 godziny chodzenia samemu O 20 w zimę...
Odpisz