Bóg obiecał mężczyźnie, że będzie mógł znaleźć wierną żonę w każdym zakątku Ziemi.
A potem stworzył Ziemię okrągłą i śmiał się, i śmiał, i śmiał...
Kobieta chwali się sąsiadce:
- Doprowadziłam do tego, że mój mąż pali tylko po dobrym obiedzie.
- To pięknie! Jeden papieros na rok jeszcze nikomu nie zaszkodził...
W pewnej wiejskiej parafii miały się odbyć rekolekcje. Msza miała być odprawiona o 11 rano. Przyjechał ksiądz rekolekcjonista, okazało się, że na mszę przyszedł tylko jeden chłop. Gdy nadszedł czas kazania, ksiądz pyta wprost:
- Miałem głosić rekolekcje dla całej parafii, ale przyszedł tylko pan. Czy mówić kazanie czy nie?
Facet odpowiedział:
- Proszę księdza, ja jestem zwykły chłop. Ja się tylko na krowach znam i wiem, że czy mam jedną czy dziesięć, jeść im muszę dać!
Kiedy rekolekcjonista usłyszał te słowa, mówił kazanie przez półtorej godziny. Na koniec zapytał, czy się podobało. Chłop na to:
- Ja, proszę księdza, jestem zwykły chłop. Ja się tylko na krowach znam. Czy mam jedną czy dziesięć, jeść im muszę dać. No, ale jednej nie daję tyle, co dziesięciu!
- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.
Po usłyszeniu, że jeden z pacjentów szpitala psychiatrycznego uratował innego przed próbą samobójczą, wyciągając go z wanny, dyrektor szpitala przejrzał akta ratownika i wezwał go do swojego gabinetu.
- Twoje akta i Twoje bohaterskie zachowanie wskazują, że jesteś gotowy do powrotu do domu. Przykro mi tylko, że człowiek, którego uratowałeś później skończył ze sobą na gałęzi.
- Och, on się nie zabił, powiesiłem go do wyschnięcia.
Żeby rozweselić spiętego pacjenta, dentysta mówi:
- Zakładam lateksowe rękawiczki, które Chińczyk robi w ten sposób, że moczy ręce w lateksie, a potem je suszy.
Pacjent nie reaguje. Po pewnym czasie pacjenta zaczyna obłędnie się śmiać.
- Tak rozbawił pana mój dowcip o rękawiczkach?
- Nie. Ale przypomniałem sobie jak Chińczyk robi prezerwatywy.
Komentarze
Odśwież13 stycznia 2023, 16:11
ale kłamcuch
Odpisz
29 grudnia 2016, 14:12
jakby cos, to to bylo dla tego zartu, a nie tej historii
Odpisz
29 grudnia 2016, 14:11
lol;))
Odpisz
Edytowano - 19 grudnia 2016, 11:05
Ja miałem taką sytuację, łapę stopa bo mam daleko do babci, idę w mundurze, zatrzymuje się babia taka starsza i się uśmiecha, otwiera szybę i pyta
-witam
-witam
-O co chodzi ?
-bo ja wracam ze zbiórki i idę do babci a to daleko
*babka cały czas się usmiecha*
-A gdzie to
-*tłumacze jej * może jedzie tam pani ?
-Tak , jadę, jest harcerzem?
-Tak !
-lubię harcerzy
-A czy mogła by mnie pani podrzucić ?
-*nic nie mówi tylko się uśmiecha*NIE *zamyka szybę i podjeżdża*
WREDNA BABA !
Odpisz
19 grudnia 2016, 16:53
@Wladimir_Putin: Współczucie.
Odpisz
19 grudnia 2016, 17:46
dla tej babci XD
Odpisz
19 grudnia 2016, 18:13
@Wladimir_Putin: Dla Ciebie też współczucie :3
Odpisz
19 grudnia 2016, 18:14
eee tam 3 godziny chodzenia samemu O 20 w zimę...
Odpisz