Zdenerwowana nauczycielka matematyki nie może uciszyć klasy. W końcu mówi głośno:
- Uwaga! Liczę do 10!
- To trochę słabo, jak na nauczycielkę matematyki - odpowiada jeden z uczniów.
Pewien światowej sławy pianista opowiada:
- Raz dałem koncert w pałacu jednego księcia. Najpierw wybrałem koncert fortepianowy, w którym jest wiele pauz. Podczas jednej z tych pauz księżniczka zwróciła się do mnie i szepnęła:
- Lepiej graj to, co dobrze znasz.
Infolinia bankowa. Pracownik banku mówi do klienta:
- W celu uwiarygodnienia poproszę o serię i numer dowodu osobistego.
- Mojego?
- Jak pan da radę, może być mojego.
- Podobno Janek zginął w pożarze leśniczówki?
- Zawsze chciał być zapalonym myśliwym.
Mąż mówi do żony:
- Zdejmij majtki, bo zaraz przyjdzie hydraulik.
- A co, nie mamy już pieniędzy?
- Z kaloryfera k***a zdejmij!
Podróżnik w czasie: Który mamy rok?
Bush: Koleś, nie wiem kim jesteś, ale masz poważny problem! Wylądowałeś w białym domu!
Podróżnik w czasie: Co z tego, chce wiedzieć który mamy rok!
Bush: Wrzesień 2001
Podróżnik w czasie: Przed czy po zamachu?
Bush: Przed
Podróżnik w czasie: Co
Bush: Co
Komentarze
Odśwież3 grudnia 2016, 02:08
Sprawdźmy to!
Odpisz
2 grudnia 2016, 23:32
A co wchodzi jednym, wychodzi drugim, ale nie zostaje w głowie? Nabój
Odpisz
28 listopada 2016, 07:40
To jest zueee ;_;
Odpisz
28 listopada 2016, 07:49
@Turbek213: Nie.
Odpisz
28 listopada 2016, 09:03
@Davido: Tak.
Odpisz
28 listopada 2016, 08:57
Odpisz
25 listopada 2016, 17:04
raczej spikulec do lodu ale sie nie czepiam
Odpisz
25 listopada 2016, 17:31
@generalpartyzantkijeja: Co kto lubi xD
Odpisz
24 listopada 2016, 19:55
Szczególnie gdy zamiast kilofu jest saperka
Odpisz