Pewne małżeństwo miało pięciu synów. Czwórka z nich była wysokimi blondynami, tylko najmłodszy był niski i miał czarne włosy. Gdy nadszedł czas na ojca, ten, leżąc na łożu śmierci, pyta swojej żony:
- Czy na pewno nasz najmłodszy syn jest moim synem?
- Oczywiście, kochanie - odpowiedziała żona.
Wtedy mężczyzna zmarł w spokoju. Chwilę potem żona pomyślała:
- Dobrze, że nie zapytał o pozostałych czterech...
Czerwiec, 1941
Stalin w czasie narady pyta się zastępcy szefa ochrony Kremla, Piotra Kosynkina:
"Nie zesłali cię jeszcze na Sybir, towarzyszu? Sam podpisałem rozkaz."
Konsynkin zbladł i do końca narady siedział cicho.
Następnego dnia:
"Coś się ociągają z twoją wywózką, towarzyszu."
Powtarza się to do końca wojny.
I w końcu, w czerwcu 1945, Stalin wznosi toast.
"Towarzysze, za to że nawet w naszej najczarniejszej godzinie mogliśmy żartować"
Przychodzi pijany małżonek do domu. Zdenerwowana żona pyta:
- Będziesz jeszcze pił?
Mąż siedzi cicho, więc żona powtarza:
- Będziesz jeszcze pił?
Mąż dalej nic.
- Odpowiedziałbyś w końcu, czy będziesz jeszcze pił?
Na co mąż:
- No dobra, kurde, polej!
- Boisz się sztucznej inteligencji?
- Bardziej się boję prawdziwej głupoty.
Przy rodzinnym stole:
- Ania! wygrywasz mieszkanie i 20 tysięcy złoty!
- Michał, wygrałeś działkę i samochód!
- Janek wygrałeś...
- Adam, to naprawdę nie jest dobry sposób na czytanie testamentu.
Miałem zrobić ankietę jakiego szamponu najwięcej używają dziewczyny pod prysznicem, ponad 98% odpowiedziało:
- Jak ty tutaj k***a wlazłeś?!
Komentarze
Odśwież17 października 2016, 16:43
Ale na złom nie przyjmują monet.
Odpisz
18 grudnia 2017, 20:32
@damian2500: ale przyjmują przetopione
Odpisz
13 grudnia 2016, 21:15
Na złom nie przyjmują monet, ale można przetopić...
Odpisz
17 października 2016, 22:57
Niestety, muszę Ciebie autorze rozczarować. Monety nie zostają przyjmowane, bo:
1. Znajduje się na nich godło Polski- orzeł w koronie.
2. Sam próbowałem, ale się nie udało.
3. Gdyby takie coś byłoby możliwe to gospodarka ległaby w gruz.
Więc nie, nie da się.
A jak zawsze mi kasjerki tak mówią, to ja im odpowiadam, że OK, ale jutro mają mnie znaleść i oddać jeden grosz, a jak nie dadzą to kolejny dzień dwa razy mi tyle wiszą. I o dziwo znajdują tego grosza.
Odpisz
18 października 2016, 22:13
Więc przetop monety
Odpisz
17 października 2016, 16:38
dobre :D
Odpisz