- Co to był za chłopiec, z...

- Co to był za chłopiec, z którym szedłeś do szkoły?
- Kolega z klasy, syn generała...
- O, z niego mógłbyś brać przykład. Taki mały, a już syn generała!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar samijaikrazi

Edytowano - 11 kwietnia 2017, 11:16

w samolocie jest 50 cegieł i jedna wypadła
jak można włożyć słonia w 3 krokach do loduwki '; otworzyć lodówkę schować słonia do lodówki i zamknąć';
czemu jedno zwieże nie przyszło na przyjęcie```` bo było w loduwce
babcia szła w lesie i umarła '; cegła na nią spadła

Avatar Jawer

11 kwietnia 2017, 13:39

@samijaikrazi: ...aha?

Avatar Iskra20087

11 kwietnia 2017, 14:40

@samijaikrazi: Co to ,,loduwka'' i ,,zwieże''?

Avatar biskupdec

11 kwietnia 2017, 16:52

@samijaikrazi: Jeden z lepszych baitów.
Szacun ;P

Avatar ewelkapl

11 kwietnia 2017, 19:40

Avatar
kroganin

11 kwietnia 2017, 20:21

@ewelkapl: Full HD.

Avatar ewelkapl

11 kwietnia 2017, 20:45

Wystarczy przybliżyć.

Avatar maxmaxi123

12 kwietnia 2017, 18:35

@ewelkapl: Co znaczy to GTFO?

Avatar
kroganin

12 kwietnia 2017, 18:43

@maxmaxi123: Get The fuck out

Avatar maxmaxi123

12 kwietnia 2017, 18:46

Niech Bożydar wynagrodzi ci w zielonych.

Avatar
kroganin

12 kwietnia 2017, 18:48

@maxmaxi123: Magia po angielsku nie ma cenzury.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Amerykanin i Rosjanin kłócą się o to, kto jest lepszym przywódcą - Hoover czy Stalin.
"Hoover jest lepszy" - powiedział Amerykanin. - "Nauczył Amerykanów nie pić".
"Stalin nauczył Rosjan nie jeść" - odpowiada Rosjanin.

Zobacz cały dowcip

- Podobno Janek zginął w pożarze leśniczówki?
- Zawsze chciał być zapalonym myśliwym.

Zobacz cały dowcip

- Jasiu - mówi mama przy śniadaniu - zjedz chlebek.
- Ale ja nie lubię chlebka!
- Musisz jeść chlebek, żebyś był duży i silny.
- A po co mam być duży i silny?
- Żebyś mógł pracować i zarabiać na chlebek.
- Ale ja nie lubię chlebka!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Przed wejściem do nieba czeka trzech najwybitniejszych teologów XX wieku:
Rahner, Balthasar i Ratzinger.

Każdy z nich musi odbyć rozmowę
ze św. PAWŁEM
(uznawanym przecież za twórcę chrześcijańskiej teologii),
żeby wytłumaczyć się z tego,
co na ziemi NAPISAŁ o Bogu.

Pierwszy wchodzi Rahner,
wraca po godzinie i
- jeszcze roztrzęsiony - mówi, że...
ledwo się wybronił...

Jako drugi wchodzi Balthasar...
wraca po dwóch godzinach
i oddychając z wielką ulgą, stwierdza,
że wziął św. Pawła na litość...

W końcu wchodzi Joseph Ratzinger...

Po trzech godzinach wychodzi...
zlany potem... św. PAWEŁ
i mówi do pozostałych:
"Chłopaki,
muszę ten List do Rzymian cały poprawić"!

Zobacz cały dowcip

- Niech pan mnie bada ostrożnie, jestem dziewicą.
- Ja tu żadnego dziewictwa nie widzę.
- Może od tamponu straciłam?
- To niech pani powie swojemu tamponowi, że jest pani w ciąży.

Zobacz cały dowcip

- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.

Zobacz cały dowcip