Turysta wybrał się w góry. Po drodze zatrzymał się przy studni. Widniał na niej napis: STUDNIA BEZ DNA. Turysta wrzucił kamień i nasłuchuje... Nic. Wrzucił większy kamień... Nic. Wrzucił taki duży kamień, nasłuchuje... Nic. Nagle do studni wskoczyła koza. Zdziwił się wielce, ale ruszył dalej w góry. Wracając napotkał bacę przy studni. Baca pyta:
- Panocku nie widzieliście mojej kozy?
- Widziałem, wskoczyła do studni.
- Jak to wskoczyła, jak była do takiego duuużego kamienia uwiązana?!
Rozmawia krowa z owcą.
Krowa: Muu!
Owca: Bee!
A krowa na to:
- Nie zmieniaj tematu!
Trener reprezentacji Niemiec Joachim Loew siedział z pochyloną głową i patrzył tępo w jeden punkt. Zastanawiał się nad możliwymi przyczynami porażki:
- Jesienne błota, rosyjskie mrozy, akcje partyzantów na tyłach...
Niestety, ani jeden standardowy wariant nie był odpowiedni.
Facet wchodzi na wagę i mocno wciąga brzuch. Rozbawiona żona tym widokiem pyta:
- Myślisz, że to Ci w czymś pomoże?
- Oczywiście - odpowiada mąż - muszę jakoś zobaczyć cyferki.
Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.
- Pospiesz się, rząd sprzedaje węgiel który kupił za granicą!
- Spokojnie, nie pali się...
Komentarze
Odśwież12 stycznia 2017, 21:50
Było tylko o piłce
Odpisz
2 stycznia 2017, 16:15
Ale porno to nie gra. Chyba, że chodzi o grę wstępną.
Odpisz
Edytowano - 8 stycznia 2017, 07:17
@GrzegorzKnap: nie rozumiesz co nie
Odpisz
2 stycznia 2017, 01:32
*badum tss*
Odpisz