Jakiego gatunku pająków...

Jakiego gatunku pająków najbardziej boi się Lech Wałęsa?
- Wałęsaków.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar alis223

22 kwietnia 2017, 17:25

Wałęsak to nie jest nazwa gatunkowa...wszystkie nazwy gatunkowe są dwuczłonowe...taka uwaga ;)

Avatar Batman_

24 października 2016, 15:39

Przecież to jego ziomki... Boi się własnych ziomków?

Avatar Iskra20087

Edytowano - 24 października 2016, 20:38

@Batman_: właśnie swoich ziomeczków się bać jak tak można(nijak)

Avatar
Konto usunięte

26 października 2016, 15:58

@Batman_: moje ziomki
wpadamy
jaramy
i puszczamy bąki
bo to są moje ziomki

Avatar
Konto usunięte

21 sierpnia 2016, 08:12

Mógł się nie Wałęsać, tam gdzie nie trzeba.

Avatar PikachuAlka

25 października 2016, 19:35

Śmieje się bardziej z twojego komentarza niż z żartu.

Avatar
Konto usunięte

25 października 2016, 19:47

@PikachuAlka: Heh.

Avatar TKalina

25 października 2016, 20:48

@PikachuAlka: też

Avatar GrzegorzKnap

24 października 2016, 16:13

Ale taki gatunek pająków nie występuje.

Avatar mamszczurke

24 października 2016, 19:07

@GrzegorzKnap: To żart

Avatar mrkhrova

25 października 2016, 19:56

@GrzegorzKnap: Poszukaj w intermecie: wałęsak brazylijski.

Avatar Fina258

26 października 2016, 22:57

@GrzegorzKnap: Jest taki. Po ugryzieniu występuje erekcja i chyba ma najlepszy jad z psjąków (no ale tego na 100% to nie wiem)

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

W warsztacie samochodowym klient siedzi w fotelu i czyta gazetę, a na kanale stoi samochód. Przychodzi mechanik i zabiera się za auto. Po chwili mówi do klienta:
- Przydałoby się wymienić świece.
- To wymieniaj pan, tylko szybko.
No to mechanik czuje, że złapał frajera i nawija dalej:
- Pasek rozrządu też do wymiany. Klocki i tarcze też. I płyn hamulcowy, i w chłodnicy, i wycieraczki...
- Wymieniaj pan, tylko szybciej, bo nie mam czasu.
Mechanik skończył, odstawił samochód i mówi:
- No, gotowe.
Na to klient pokazując na samochód stojący przed warsztatem:
- No to bierz się pan teraz za mój.

Zobacz cały dowcip

- Dzień dobry, dzwonię z Magnitogorska. Chciałbym kupić u was książkę pod tytułem: "Jak nie interpretować wszystkiego dosłownie?"
- Niestety, obecnie nie ma menedżera sprzedaży. Będzie za godzinę. Pan zostawi swoje namiary, to się z panem skontaktujemy.
- 53 ° 22 ' szerokości geograficznej północnej i 59 ° 1' długości geograficznej wschodniej.

Zobacz cały dowcip

Szef pyta sekretarki:
- Czy wysłała pani fax do Kowalskiego?
- Tak wysłałam.
- To niech wyśle pani jeszcze do Nowackiego.
- Ale szefie, my nie mamy więcej faxów...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Małżeństwo wraca z imprezy, kobieta kieruje. Nagle auto staje a żona mówi:
- Chcę być bogata, chcę być piękna i chcę być młoda.
- Co Ty mówisz żono?
- Wyświetliła mi się lampka dżina i wypowiedziałam trzy życzenia!

Zobacz cały dowcip

Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.

Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?

Zobacz cały dowcip

Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:

- Prośże księdza, ukradłem trochę drewna.

- Ile?

- No, zbudowałem budę dla psa.

- No to nie jest źle…

- Ale prośże księdza, mnie trochę tego drewna zostało.

- Ile?

- Zbudowałem sobie garaż.

- No, to już gorzej, za pokutę…

- Ale prośże księdza, mnie jeszcze tego drewna zostało

- Ile?

- Zbudowałem sobie dom.

- Synu, ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?

- Prośże księdza, ja zbuduje te nowennę, mnie tego drewna starczy, mnie jeszcze trochę zostało.

Zobacz cały dowcip