Dwóch wariatów postanowiło uciec ze szpitala.
- Będziemy miec taki plan - mówi pierwszy - Wykradniemy się nocą ja ogłuszę i zwiążę strażnika, a ty otworzysz bramę i uciekniemy.
Nadeszła noc i postanowili wcielić swój plan w życie. Wykradli się z sali, wyszli z oddziału, Patrzą strażnik leży związany, brama otwarta.
- No i co robimy? - mówi drugi
- Wracamy. Plan się nie udał.
- Doktorze, na pewno wyleczył mnie pan z Eboli?
- Tak.
- Niech no ja pana ucałuję!
Na łożu śmierci leży 80-latek - kochany mąż, ojciec i dziadek. Dookoła zebrała się cała rodzina. Żona, wszystkie dzieci, wnuki oraz kilkoro prawnucząt. Wszyscy w milczeniu wpatrują się w sufit tudzież w podłogę, czekając na zbliżającą się chwilę... Nagle ciszę przerywa dziadek i rzecze:
- Zdradzę wam swój największy sekret... Ja naprawdę nie chciałem się żenić i zakładać rodziny. Miałem wszystko: szybkie samochody, piękne kobiety, sporo przyjaciół i kasę na koncie. Ale pewnego wieczoru znajomy rzekł do mnie:
- "Ożeń się i załóż rodzinę bo nie będzie ci miał, kto podać szklanki wody, kiedy będzie ci się chciało pić na łożu śmierci."
Od tego momentu słowa te nie dawały mi spokoju. Postanowiłem radykalnie zmienić swoje życie i ożenić się. Skończyły się wyskoki z kolegami na piwo. Teraz wyskakiwałem tylko do nocnego po gerberki dla was, dzieci moje. Wieczorne dyskoteki z dziewczynami, zamieniły się w wieczorne oglądanie seriali z żoną... Pieniądze z konta zostały roztrwonione na fundusze inwestycyjne dla was kochane dzieci. Swawolne dni sprzed małżeństwa odeszły jak wiatr... I teraz, kiedy leżę na łożu śmierci ...
- Wiecie co?
- Co? - wszyscy zdumieni wpatrują się w staruszka.
- Nie chce mi się pić!
Jasiu mówi do taty:
- Tato chyba powinienem pójść do okulisty.
- A po co? - pyta Tata.
- Bo już dawno nie widziałem swojego kieszonkowego.
Facet wchodzi na wagę i mocno wciąga brzuch. Rozbawiona żona tym widokiem pyta:
- Myślisz, że to Ci w czymś pomoże?
- Oczywiście - odpowiada mąż - muszę jakoś zobaczyć cyferki.
- Jasiu, jaka jest twoja ulubiona lekcja?
- Odwołana!
Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!
Komentarze
Odśwież11 sierpnia 2016, 09:23
Dlaczego jak daję losowe dowcipy to pokazuje mi nowe ? Czyżby jakiś błąd w apce.
Odpisz
11 sierpnia 2016, 09:32
@NarutozCsa: Tak, mi naprzykład nie pokazują się ulubione
Odpisz
11 sierpnia 2016, 14:27
@NarutozCsa: U mnie to samo:/
Odpisz
12 sierpnia 2016, 23:04
@NarutozCsa: i umnie halo jejapl naprawcie to
Odpisz
13 sierpnia 2016, 13:07
@Hermit: Halo, halo. Może zaktualizuje Pan aplikację, bo to już od dwóch dni naprawione :)
Odpisz
13 sierpnia 2016, 14:14
@jejapl: Nadal nic
Odpisz
15 sierpnia 2016, 19:18
@jejapl: nie mam jej w sklep play
Odpisz
15 sierpnia 2016, 23:16
@jejapl: Działa, dzięki
Odpisz
17 sierpnia 2016, 23:55
@jejapl: ten uczuc gdy odpisujesz adminowi ale i tak wiesz ze admin ci nie odpisze
Odpisz
12 sierpnia 2016, 21:09
ale beka xD
Odpisz
11 sierpnia 2016, 15:33
śmiechłem
Odpisz
11 sierpnia 2016, 12:44
Dobry Żart xD
Odpisz
11 sierpnia 2016, 08:31
Logika wariatów
Odpisz