Po imprezie rodzinnej zostało mnóstwo żarcia i sporo wódki. Następnego dnia żona idzie do pracy. Wraca wieczorem - niczego nie ma, tylko pijany mąż. Wściekła żona krzyczy:
- Gdzie wódka? Gdzie sałatki i całe żarcie?
- A ty co myślałaś, że wyszłaś i życie się po tym zatrzymało?
Rozmawia dwóch kolegów:
- Tyle głosów, że maseczki nie pomagają, a to nieprawda.
- Tobie pomogły?
- Tak, spotkałem się wczoraj z kochanką, obok przechodziła żona z teściową i mnie nie poznały.
Czemu piromani podpalają budynki?
Bo lubią podgrzewać atmosferę.
- Panie doktorze, coś mi się niedobrego z oczami dzieje.
- A pani myśli, że bez oczu to będzie lepiej?
Co łączy Bolesława Chrobrego i pokój syna?
I tu syn Mieszka, i tu syn mieszka.
Przy rodzinnym stole:
- Ania! wygrywasz mieszkanie i 20 tysięcy złoty!
- Michał, wygrałeś działkę i samochód!
- Janek wygrałeś...
- Adam, to naprawdę nie jest dobry sposób na czytanie testamentu.
- Zostaje Ci dużo pieniędzy na koniec miesiąca?
- Zostaje mi dużo miesiąca na koniec pieniędzy.
Komentarze
Odśwież20 marca 2017, 15:00
@Wladimir_Putin: szkoda najwyższy panie :'( :'( :'(
Odpisz
5 grudnia 2016, 15:38
ja bym wziął tylko wódkę...A potem nalal tam wody XD
Odpisz
5 grudnia 2016, 19:31
@Wladimir_Putin: Ty to lepiej sfolguj, bo ci atomówka wybuchnie.
Odpisz
5 grudnia 2016, 19:33
@sliwak2001: spoko! mam to pod kontrolą...częściowo...
Odpisz