Przyszła baba do sklepu, bo...

Przyszła baba do sklepu, bo chciała kupić sukienkę. Przymierzyła już kilka, ale nie mogła się zdecydować, którą wybrać. Zaczepiła więc faceta w sklepie i pyta:
- Jak się panu podobam w tej sukience?
- Super - odpowiada facet.
- A czy dekolt nie jest za duży? - pyta dalej kobieta.
- A ma pani owłosienie na klacie?
- Nie.
- To zdecydowanie za duży.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Davido

17 czerwca 2016, 19:46

nie rozumuje

Avatar Oskaras

3 lipca 2016, 23:45

@Davido: Chodzi i to, ze dekolt jest az do owlosienia lonowego. Jak trzeba byc malo domyslnym, zeby nie zauwazyc...

Avatar BenDrowned

2 sierpnia 2016, 06:00

@Oskaras: no wiesz niektórzy (no przykład ja ) mają na tyle naje**ne we łbie że nie rozumieją

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Do sklepu mięsnego wchodzi facet i pyta sprzedawcę:
- Przepraszam pana, czy to na wystawie to świński ryj?
- Przykro mi bardzo, to lustro.

Zobacz cały dowcip

Wójt pewnej gminy zorganizował mistrzostwa urzędu w pasjansa. Urzędniczki, które zajęły pierwsze, drugie i trzecie miejsce otrzymały wypowiedzenie.

Zobacz cały dowcip

Dwóch starszych panów dyskutuje przy kawiarnianym stoliku:
- Wiesz, ja o dziwo wciąż nie mam żadnych problemów z potencją.
- Jak ty to robisz?
- Jem pumpernikiel.
Gdy się pożegnali ten drugi uderzył natychmiast do najbliższej piekarni.
- Czy jest pumpernikiel?
- Jest.
- To poproszę 10.
- Dziesięć? Połowa panu stwardnieje - mówi sprzedawczyni.
- W takim razie proszę 20.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Jak się określa kobietę, która wiecznie truje mężowi głowę o futro?
- Norkomanka.

Zobacz cały dowcip

Jak walczą elektrycy?

Napięcie

Zobacz cały dowcip

Kobieta gra w kasynie w Las Vegas i kiepsko jej idzie. Mając ostatnie 100 dolarów i będąc na skraju rozpaczy, krzyczy:
- Co, do cholery, powinnam teraz zrobić?
Stojący obok niej facet próbuje ją uspokoić i mówi:
- Nie wiem… Może powinna pani postawić na liczbę swojego wieku?
I odchodzi. Chwilę potem słyszy odgłosy wielkiego zamieszania przy stole z ruletką. Może wygrała! Wraca więc do stołu i toruje sobie przejście w tłumie. Jest zaskoczony, widząc, że kobieta leży bezwładnie na podłodze, a nad nią klęczy krupier.
- Co się stało? - pyta facet - Wszystko z nią w porządku?
Krupier na to:
- Nie wiem, stary… Postawiła wszystkie swoje pieniądze na 29, a kiedy padło 36, padła jak długa na ziemię!

Zobacz cały dowcip