Przychodzi blondynka do cukierni i pyta:
- Co macie beż tłuszczu i cukru?
- Serwetki.
Zebranie.
- Ktoś z państwa chciałby coś dodać?
- Tak, ja bym chciał coś dodać.
- Słucham?
- Dwanaście plus siedem, dziękuję.
Mężczyzna do kobiety:
- Jest pani trzecią kobietą w ciąży którą dowożę na lotnisko.
- Ale ja nie jestem w ciąży!
- Jeszcze nie dojechaliśmy...
Auto przejechało kurę. Kierowca zatrzymuje się aby zapytać nadchodzącego Jasia:
- Jasiu to wasza kura?
- Nie, takich płaskich nie mamy.
Przychodzi baba do lekarza z pługiem na plecach.
- Co pani dolega?
- Mam pług na plecach.
- Orzesz ty!
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
Komentarze
Odśwież3 czerwca 2016, 22:14
Śledzia? Zapach? Oj jasiu, chyba powiesiłeś nie to co trzeba.
Odpisz
18 maja 2016, 07:03
Śmiechłam. ._.
Odpisz
17 maja 2016, 06:22
Już czuję ten smród...
Odpisz
Edytowano - 17 maja 2016, 21:59
@Monster_: Fajny Avatar
Odpisz
21 maja 2016, 19:30
@Monster_: Polecam więc się umyć.
Odpisz