- Jasiu, kiedy poprawisz...

- Jasiu, kiedy poprawisz jedynkę z matmy? - pyta mama.
- Nie wiem, bo nauczycielka nigdy nie wypuszcza dziennika z rąk!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar mrkhrova

25 maja 2016, 10:39

U nas mają tylko elektroniczny, RIP PAPIEROWY DZIENNIK [*]

Avatar Szczyt_jeja

26 maja 2016, 19:21

@mrkhrova: Łatwiej zhackować.

Avatar Jacek_kisiel

14 grudnia 2016, 13:52

@mrkhrova: U nas też

Avatar mrkhrova

14 grudnia 2016, 18:22

@Jacek_kisiel: Ładny odkop kisielku.

Avatar Polski_Kisiel

8 września 2017, 16:55

@mrkhrova: U nas też...

Avatar Jacek_kisiel

15 grudnia 2016, 21:50

Jesteś głupi!

Avatar mamszczurke

29 maja 2016, 23:51

U mnie sami nosimy dziennik

Avatar generalpartyzantkijeja

28 maja 2016, 20:26

koniec z wykradaniem dzienników
teraz librus [']

Avatar PISKOR_FP

28 maja 2016, 12:29

librusy wygrały

Avatar oceanaus

25 maja 2016, 19:12

Ku pamięci papierowych dzienników

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Szkot częstuje gości ziemniakami, chwaląc się, że pochodzą z własnego ogródka.
- Przecież ty nie masz działki! - dziwią się goście.
- Nie, ale wykupiłem dla siebie miejsce na cmentarzu i tymczasem posadziłem tam kartofle!

Zobacz cały dowcip

Istnieją 3 niepisane prawa życia:
1.
2.
3.

Zobacz cały dowcip

- Misiaczku, czy uważasz, że mam jakieś wady?
- Masę…
- To znaczy... Jakie dokładnie?!
- Przecież powiedziałem: masę.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Do apteki wchodzi blondynka i rozgląda się niepewnie. W końcu pyta aptekarza:
- Czy są testy ciążowe?
- Tak, są.
- A trudne maja pytania?

Zobacz cały dowcip

Auto przejechało kurę. Kierowca zatrzymuje się aby zapytać nadchodzącego Jasia:
- Jasiu to wasza kura?
- Nie, takich płaskich nie mamy.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:

- Prośże księdza, ukradłem trochę drewna.

- Ile?

- No, zbudowałem budę dla psa.

- No to nie jest źle…

- Ale prośże księdza, mnie trochę tego drewna zostało.

- Ile?

- Zbudowałem sobie garaż.

- No, to już gorzej, za pokutę…

- Ale prośże księdza, mnie jeszcze tego drewna zostało

- Ile?

- Zbudowałem sobie dom.

- Synu, ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?

- Prośże księdza, ja zbuduje te nowennę, mnie tego drewna starczy, mnie jeszcze trochę zostało.

Zobacz cały dowcip