Żona wyjechała na wczasy i umówiła się ze swoim mężem, że za każdym razem, kiedy któreś z nich będzie zdradzało, włoży do szuflady jedno jajko. Po kilku miesiącach żona wraca i zagląda do szuflady w sypialni:
- Kochanie, dlaczego tu są tylko 3 jajka i 100 złotych?
- Wiesz, za każdym razem, gdy szuflada była już pełna, sprzedawałem jajka po dychę na straganie...
Do dyrektora cyrku przychodzi kobieta - mała, szczuplutka w okularach - i proponuje:
- Chcę być u was pogromcą tygrysów.
Dyrektor, skrywając uśmiech:
- No dobra, spróbujmy. Tam, w tamtej klatce, tygrysy się rozbestwiły. Pani idzie i uspokoi.
Babka idzie do klatki, spokojnie otwiera drzwi, wchodzi i krzyczy:
- MORDY W KUBEŁ, GNOJE!
Tygrysy momentalnie się uspokoiły, jeden się nawet ze strachu posikał. Zaskoczony dyrektor pyta:
- Jak pani to robi?
- Byłam wychowawcą w gimnazjum.
Góry. Malarz maluje pejzaż. Podchodzi baca, patrzy jak artysta wiernie kopiuje widok i mówi:
- Cholera, ile to się człowiek musi namęczyć, jak nie ma aparatu.
- Sprawdziłam dzisiaj mój wskaźnik BMI.
- I jakie wnioski?
- Jestem za niska.
W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.
- Słyszałem, że się ożeniłeś.
- Tak jakoś wyszło.
- Powidz, do kogo jest podobna Twoja żona?
- Wszyscy mówią że do Matki Boskiej.
- Serio? Pokaż jej zdjęcie.
- Patrz.
- O Matko Boska!!!
Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...
Komentarze
Odśwież3 maja 2017, 15:22
Było w lepszej wersji
Odpisz
2 maja 2017, 23:33
Odpisz
2 maja 2017, 09:05
Ciekawe co było dalej...
Odpisz
2 maja 2017, 11:23
@Natka_tatka123: Zrobili jajecznicę z tych 3 jajek.
Odpisz
16 czerwca 2020, 01:24
@ewelkapl: *5
Odpisz