Policjanci z drogówki są jak...

Policjanci z drogówki są jak małe dzieci. Przejeżdżając obok nich zawsze należy zwolnić, bo nigdy nie wiadomo, kiedy jeden z nich wybiegnie na ulicę, trzymając w ręku lizaka.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

9 lutego 2022, 10:54

Rel. Już kilka razy cudem omijałem takiego cudaka a on jeszcze coś wrzeszczał i biegł za moim autem.

Avatar kazdan480

18 kwietnia 2017, 16:54

A co jeśli to spisek i dzieci są przebierane za dorosłych aby udowodnić ,że i dzieci biorą łapówki

Avatar Kangaroo

16 kwietnia 2017, 10:30

xD

Avatar Davido

16 kwietnia 2017, 14:38

@Kangaroo: Musiałeś długo się zastanawiać pisząc ten komentarz

Avatar Cheetahir

Edytowano - 16 kwietnia 2017, 22:21

@Davido: s24 b4

Avatar
Konto usunięte

22 kwietnia 2017, 21:41

@Kangaroo: jak mnie to wnerwia kiedy ktoś pisze xD, Lol, hehe bo to są bezsensowne komentarze

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Jesteś zrównoważoną kobietą.
- O miło mi, dlaczego tak sądzisz?
- Bo jak coś powiesz z sensem, to za chwilę zaraz, dla równowagi, pierd*lniesz jakąś głupotę.

Zobacz cały dowcip

Rozmawiają dwie koleżanki:
- Dlaczego panikujesz?
- Za dwa miesiące mam ślub, a nie mam sukienki, sali ani kandydata na męża...

Zobacz cały dowcip

Dowódca straży pożarnej wchodzi do dyżurki. Powoli nastawia wodę na kawę i zapala papierosa.
Po upływie kilkunastu minut mówi do strażaków:
- Panowie, powoli się zbierajmy, urząd skarbowy się pali.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Grałeś kiedyś na jakim instrumencie?
- Na skrzypcach. Nauczyciel mnie nawet porównał z Paganinim.
- Niemożliwe, co powiedział?
- "Paganinim to Ty nie będziesz"

Zobacz cały dowcip

- Jesteście matołami! 80% z was nie ma pojęcia o matematyce! - krzyczy nauczyciel.
- No bez przesady! Tylu to nas nawet nie ma w klasie!

Zobacz cały dowcip

Pacjent na oddziale intensywnej terapii:
- Nie wiem dlaczego tu jestem. Ostatnie co pamiętam to, że żona weszła do przymierzalni i krzyknęła "za wąska". I ją zapytałem czy sukienka czy przymierzalnia.

Zobacz cały dowcip