Dwaj wariaci uciekają z...

Dwaj wariaci uciekają z wariatkowa. Biegną, biegną, aż tu nagle woda i żadnego mostu. Na to jeden:
- I co teraz?
- Mam pomysł. Ja poświecę latarką na wodę, a ty przejdziesz po świetle, jak po moście.
- Ty chyba głupi jesteś, poje*ało cię całkiem, myślisz, że ja głupi jestem? Ja wejdę ty zgasisz i ja spadnę.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Heheszki123heh

7 września 2016, 22:11

Kawał bardzo podobny do tego z batman killing joke

Avatar Ptaszor290

6 września 2016, 21:19

szaleństwo jest jak grawitacja wystarczy lekko popchnac HAHAHAHAHAHA

Avatar maxymalnie_maxymalny

28 maja 2018, 13:26

@Ptaszor290: Jestem z przyszłości i moim zadaniem jest przypomnienie ci o tym żałosnym komentarzu :3

Avatar Ptaszor290

28 maja 2018, 18:21

@maxymalnie_maxymalny: o nie ! dziękuje . Czy możesz cofnąć mnie na chwile aby do tego nie doszło ?

Avatar maxymalnie_maxymalny

29 maja 2018, 07:21

@Ptaszor290: Wybacz ale jest to nie możliwe ponieważ jest to funkcja tylko dla rady O-5

Avatar Ptaszor290

29 maja 2018, 12:17

@maxymalnie_maxymalny: to zabij mnie aby to się nigdy nie wydarzyło

Avatar maxymalnie_maxymalny

29 maja 2018, 17:50

@Ptaszor290: *zabija*

Avatar Rafixior

29 maja 2020, 12:28

@Ptaszor290: *odradza 2 lata później*

Avatar Jasnowidz

6 września 2016, 07:37

W tym szaleństwie jest metoda

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Janusz robi śniadanie, podbiega do niego brzdąc.
- Tatusiu, co robisz?
- Śniadanie.
- A co robisz?
- Mówiłem, śniadanie.
- Ale co robisz na śniadanie?
- Jajecznicę.
Pauza i głębokie zamyślenie.
- Ale z czego robisz jajecznicę? Jajecznica przecież jest z jaj.
- No, tak.
- Ale mama mówiła, że nie masz jaj.

Zobacz cały dowcip

Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że nie może się utrzymać na nogach. Siadają przy barze i jeden mówi do barmana:
- Dwa piwa!
- A ten w środku nie pije? Pyta barman.
- Nie, to kierowca.

Zobacz cały dowcip

Pewien facet chciał przenocować w hotelu, ale wszystkie pokoje były zajęte.
- Może ma pan jednak jakiś wolny pokój albo chociaż jakieś łóżko? Mogę spać gdziekolwiek - poprosił recepcjonistę.
- No cóż, mam dwuosobowy pokój, w którym mieszka tylko jeden facet i prawdopodobnie byłby zadowolony ze współlokatora, bo to obniżyłoby mu koszty. Ale prawdę mówiąc, on chrapie tak głośno, że skarżą się na niego lokatorzy sąsiednich pokoi, tak więc nie wiem, czy będzie pan zainteresowany.
- Nie ma sprawy, wezmę ten pokój.
Następnego ranka recepcjonista pyta faceta:
- Jak się panu spało?
- Lepiej, niż kiedykolwiek.
- A co z chrapaniem, nie przeszkadzało panu?
- Nie, natychmiast go uciszyłem.
- W jaki sposób?
- Już był w łóżku i chrapał, kiedy wszedłem do pokoju. Przechodząc, pocałowałem go w policzek i powiedziałem "Dobranoc, przystojniaku!", a on nie zmrużył oka, bo całą noc mnie obserwował!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Grałeś kiedyś na jakim instrumencie?
- Na skrzypcach. Nauczyciel mnie nawet porównał z Paganinim.
- Niemożliwe, co powiedział?
- "Paganinim to Ty nie będziesz"

Zobacz cały dowcip

Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.

Zobacz cały dowcip

- Boisz się sztucznej inteligencji?
- Bardziej się boję prawdziwej głupoty.

Zobacz cały dowcip