Kobieta dzwoni do radia i mówi:
- Znalazłam portfel, a w nim 3000 zł i czek na tysiąc euro. Portfel jest pana Stanisława Kowalskiego zamieszkałego przy ul. Czerskiej 10a w Warszawie. I mam gorącą prośbę... Proszę panu Stasiowi puścić jakąś fajna piosenkę ode mnie.
Na pytanie dziennikarza:
- Jak udało się osiągnąć taką pokorę obywateli?
Kim Dzong Un odpowiedział:
- To proste - karmimy tylko uległych.
Żona do męża:
- Chciałabym być gazetą. Miałabym wtedy twoją uwagę każdego dnia.
- Kochanie, zauważ, że codziennie czytam nową gazetę.
Podczas prac wykopaliskowych grupa doświadczonych archeologów odkopała grupę mniej doświadczonych archeologów.
Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
- Panie Leonardzie, co pan robił w laboratorium z trzema asystentkami?
- Nic...
- To dlaczego ten królik patrzy na pana z takim szacunkiem?
Komentarze
Odśwież30 kwietnia 2016, 09:01
Żarty o Korei schodzą na psy ; ;
Odpisz
14 maja 2017, 19:25
@PotasBizmut: no mnie też już trochę się nudzą
Odpisz
20 marca 2016, 00:28
Ciekawe jak smakuje...
Odpisz
20 marca 2016, 14:24
@LordHarmones: wybornie
Odpisz
14 maja 2017, 19:24
@xninnax: taaa
Odpisz
14 maja 2016, 22:06
😞
Odpisz
3 maja 2016, 07:50
Kilka lat temu w warszawie miała powstać restauracja serwująca dania z psów, jednak nie ma jej do tej pory
Odpisz
14 maja 2017, 19:24
@CukiereczeQ: dobrze że nie powstała bo ja kocham pieseczki <3
Odpisz
5 kwietnia 2016, 22:27
Ten któremu trzeba tłumaczyć żart
Odpisz
5 kwietnia 2016, 22:27
Kto się smieje ostatni?
Odpisz
22 marca 2016, 00:27
Turbośmieszkizm
Odpisz