Gra w węża zawiera ważny morał. Otóż najwięcej problemów może narobić ci twój własny koniec.
Chowają Abramka Rozencwajga.
- Niech ktoś powie dobre słowo o zmarłym! - zachęca rabin.
Wszyscy milczą.
- No niech ktoś powie coś dobrego!
Cisza.
- Ktoś musi coś powiedzieć!
Zgłasza się jeden z żałobników:
- Abramek miał brata. On był jeszcze gorszy.
Wchodzi zięć do domu, rozpina koszulę na klacie i mówi do teściowej:
- Niech mi tu mama pluje.
- No co Ty zięciu, jakbym mogła - mówi teściowa.
- No niech mi tu mama pluje, bo lekarz kazał mi się smarować jadem żmii.
- Panie Leonardzie, co pan robił w laboratorium z trzema asystentkami?
- Nic...
- To dlaczego ten królik patrzy na pana z takim szacunkiem?
Jakie kwiaty zabijają żony?
- Żonkile
Moi kumple i ja zrobiliśmy kiedyś taki dowcip na uczelni że aż przyjechała policja.
- No dobra panowie, dla każdego z czterech po stówie mandatu
Próbowałem ich ubłagać, że to tylko wygłupy że żartowaliśmy. I prawie ich ubłagałem. Tylko powiedziałem o jedno zdanie za dużo, mianowicie:
- Panowie na pewno też kiedyś studiowali
Dostaliśmy po 2 stówy mandatu
Komentarze
Odśwież30 kwietnia 2016, 09:01
Żarty o Korei schodzą na psy ; ;
Odpisz
14 maja 2017, 19:25
@PotasBizmut: no mnie też już trochę się nudzą
Odpisz
20 marca 2016, 00:28
Ciekawe jak smakuje...
Odpisz
20 marca 2016, 14:24
@LordHarmones: wybornie
Odpisz
14 maja 2017, 19:24
@xninnax: taaa
Odpisz
14 maja 2016, 22:06
😞
Odpisz
3 maja 2016, 07:50
Kilka lat temu w warszawie miała powstać restauracja serwująca dania z psów, jednak nie ma jej do tej pory
Odpisz
14 maja 2017, 19:24
@CukiereczeQ: dobrze że nie powstała bo ja kocham pieseczki <3
Odpisz
5 kwietnia 2016, 22:27
Ten któremu trzeba tłumaczyć żart
Odpisz
5 kwietnia 2016, 22:27
Kto się smieje ostatni?
Odpisz
22 marca 2016, 00:27
Turbośmieszkizm
Odpisz