W koreańskiej restauracji: -...

W koreańskiej restauracji:
- Panie Kim, to danie jest rewelacyjne. Mógłby mi pan podać przepis?
- Tak. To czipsy.
- Naprawdę? Ale ja tu widzę mięso.
- Przecież mówię czi psy.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar PotasBizmut

30 kwietnia 2016, 09:01

Żarty o Korei schodzą na psy ; ;

Avatar
Konto usunięte

14 maja 2017, 19:25

@PotasBizmut: no mnie też już trochę się nudzą

Avatar LordHarmones

20 marca 2016, 00:28

Ciekawe jak smakuje...

Avatar xninnax

20 marca 2016, 14:24

@LordHarmones: wybornie

Avatar
Konto usunięte

14 maja 2017, 19:24

@xninnax: taaa

Avatar XxpieselkaxX

14 maja 2016, 22:06

😞

Avatar CukiereczeQ

3 maja 2016, 07:50

Kilka lat temu w warszawie miała powstać restauracja serwująca dania z psów, jednak nie ma jej do tej pory

Avatar
Konto usunięte

14 maja 2017, 19:24

@CukiereczeQ: dobrze że nie powstała bo ja kocham pieseczki <3

Avatar BartoszSzymeczko123

5 kwietnia 2016, 22:27

Ten któremu trzeba tłumaczyć żart

Avatar BartoszSzymeczko123

5 kwietnia 2016, 22:27

Kto się smieje ostatni?

Avatar Fussion

22 marca 2016, 00:27

Turbośmieszkizm

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Jak się nazywa japoński barista?
- Jaka Takawa

Zobacz cały dowcip

W związku z epidemią koronawirusa zaleca się dokładniejsze pranie pieniędzy.

Zobacz cały dowcip

Dlaczego kardiochirurg jest zawsze sympatyczny? Bo ma serce na dłoni.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Co łączy Bolesława Chrobrego i pokój syna?

I tu syn Mieszka, i tu syn mieszka.

Zobacz cały dowcip

W Moskwie miał miejsce zamach na życie Putina. Rosyjscy lekarze bohatersko go ratują.
Tymczasem w bunkrze gdzieś na Uralu FSB zebrało wszystkich jego sobowtórów. Główny oficer mówi do nich:
- Mam dla was dwie wiadomości: dobrą i złą. Dobra jest taka, że Putin przeżył zamach. Zła wiadomość: niestety stracił w nim rękę.

Zobacz cały dowcip

- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.

Zobacz cały dowcip