Właściciel cyrku poszedł do...

Właściciel cyrku poszedł do baru, a tam wszyscy skupili się przy stole, gdzie odbywało się małe przedstawienie. Na stole stał przewrócony do góry dnem garnek, a na nim tańczyła kaczka. Właściciel cyrku był tak zachwycony, że postanowił kupić kaczkę od jej właściciela. Po pewnym czasie pertraktacji ustalili kwotę 10 tys. dolarów za kaczkę i garnek. Trzy dni później wraca wściekły właściciel cyrku:
- Twoja kaczka to oszustwo! Postawiłem ją na garnku przed całą publicznością, a ona nawet nie zrobiła jednego kroku!
- No - rzekł właściciel kaczki - a pamiętałeś, żeby zapalić świeczkę pod garnkiem?

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar janektoziomal

24 sierpnia 2019, 19:47

Opie ... Zgasłaby ale dowcip przedni

Avatar
Krzakoslaw

25 sierpnia 2019, 00:57

@janektoziomal: Chyba że garnek miałby dziurki z tyłu. Albo nierówne krawędzie.

Avatar janektoziomal

25 sierpnia 2019, 01:32

raczej i tak by zgasła ale trzeba sprawdzić wsm

Avatar
Krzakoslaw

25 sierpnia 2019, 01:42

@janektoziomal: Chyba wystarczy jakikolwiek dopływ tlenu, chociaż płomień będzie słabszy... Sprawdzę jak będę miał warunki, bo ostatnio przy zabawie ogniem spaliłem swoje świadectwo.

Avatar janektoziomal

25 sierpnia 2019, 02:38

hahah i to się szanuje

Avatar
Konto usunięte

26 listopada 2019, 00:12

Co do tego mają nie równe krawędzie?

Avatar
Konto usunięte

26 listopada 2019, 06:58

dostęp tlenu do ognia

Avatar
Krzakoslaw

26 listopada 2019, 12:36

Wtedy jest trochę miejsca żeby tlen wpadał.

Avatar KUBEKch_1

5 maja 2022, 08:38

albo nierówny stół

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Moja najlepsza przyjaciółka ma 190 cm.
- Koszykarka?
- Nie, lodówka.

Zobacz cały dowcip

Pójście na wojnę bez Francji jest jak pójście na polowanie bez akordeonu.

Zobacz cały dowcip

Mała dziewczynka rozmawiała z nauczycielem o wielorybach. Nauczyciel twierdził, że jest fizyczną niemożliwością, by wieloryb mógł połknąć człowieka. Pomimo, że jest taki wielki, jego gardło jest zbyt wąskie. Dziewczynka upierała się, że przecież Jonasz został połknięty przez wieloryba. Zirytowany nauczyciel powtórzył, że to fizycznie niemożliwe.
Na to dziewczynka:
- Gdy będę w niebie zapytam o to Jonasza.
- A jeśli Jonasz poszedł do piekła? - pyta złośliwie nauczyciel.
- Wtedy pan go zapyta!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...

Zobacz cały dowcip

Rozmowa w Urzędzie Pracy.
- Zetknął się Pan z jakiś programem dla bezrobotnych?
- "Dzień dobry TVN"

Zobacz cały dowcip

Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.

Zobacz cały dowcip