Po hucznym weselu odbywającym się w hotelowej restauracji, młoda para wynajmuje sobie pokój, żeby jak najszybciej doszło do "konsumpcji związku". Zdenerwowany pan młody drżącymi rękami nie może trafić kluczem w dziurkę zamka.
Żona stoi za nim i kręcąc głową mruczy z ironią:
- No, nieźle się zapowiada...
Młody dentysta wraca z dyskoteki:
- Jak było?
- Spoko, trzy wyrwałem.
- Jaki jest szczyt chamstwa?
- Założyć kontrolę rodzicielską na komputery w sierocińcu.
Spotyka się trzech facetów i siadają przy piwku. Jeden się pyta:
- Co chcielibyście, żeby powiedzieli na waszym pogrzebie?
Pierwszy odpowiada:
- A no chciałbym, żeby powiedzieli, że byłem najlepszym ojcem, synem i mężem na świecie...
Drugi mówi:
- A ja chciałbym, żeby powiedzieli, że byłem najlepszym piłkarzem świata... No a ty Janek??
Pyta się trzeciego
- A ja bym chciał, żeby powiedzieli tak: "On się rusza, on się rusza!!
U mechanika:
- Będzie Pani potrzebowała nową skrzynię biegów.
- A co to skrzynia biegów?
- I to nie jedną...
Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!
Pewien Europejczyk zapytał na kanadyjskim forum, dlaczego tak niewielu Kanadyjczyków interesuje się piłką nożną. Dostał taką odpowiedź:
- Chętnie w to wejdziemy, ale z kilkoma zmianami zasad:
1) boisko jest zbyt duże, a aktywność jest tylko na małym obszarze. Należy zmniejszyć boisko,
2) jest zbyt wielu graczy, ponownie tylko niewielka liczba jest aktywna naraz. Wystarczy sześciu w drużynie,
3) będą grać intensywniej, więc konieczne będzie prawo do zmiany składu drużyn na boisku bez ograniczeń,
4) za dużo pieszczenia się, trzeba zliberalizować reguły faulowania,
5) zbyt łatwo zdobywa się gole w pojedynkach jeden na jednego z bramkarzem. Bramka powinna być mniejsza,
6) pokryć boisko lodem.
Komentarze
Odśwież9 maja, 05:49
Taa, a jeszcze jak stwierdzi że ten klucz to po prostu łyżeczka do herbaty...
Odpisz
3 lutego 2017, 19:56
Szkoda mi się zrobiło tego zdenerwowanego biedaka XD
Odpisz
28 stycznia 2017, 22:50
A jeśli drzwi nie były na klucz tylko na kartę? hmm...
Odpisz
30 stycznia 2017, 23:57
@mrkhrova: To rozwija niesamowicie interpretacje tego żartu.
Nie muszę tłumaczyć czego oznaczeniem jest klucz i dziurka, bo to zawiera się w samym sensie dowcipu. Ale karta? Jeśli ją tu dołożyć, zmienia się cała postać rzeczy.
Jednak najpierw musimy zastanowić się czym w tej luźnej interpretacji jest sama karta. Z pewnością jedyną rzeczą, która może otworzyć pokój, a w interpretacji tą która może "uszczęśliwić" żonę nieszczęśliwego posiadacza klucza. Wobec tego czym jest karta?
...chyba powinnam już isc spać
Odpisz
31 stycznia 2017, 07:12
Nie wiem jakie przesłanie mogłaby nieść karta, ale podoba mi się Twój tok myślenia.
Odpisz