Na rozprawie sędzia pyta...

Na rozprawie sędzia pyta oskarżonego:
- Dlaczego uciekł pan z więzienia?
- Bo, chciałem się ożenić!
- Ma pan dziwne poczucie wolności.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar jakitygrys

24 listopada 2021, 19:45

Z deszczu pod rynnę...

Avatar panfikk

26 marca 2016, 00:08

było

Avatar Katrtlen

Edytowano - 30 marca 2016, 21:51

@panfikk: panfikk! ...czuść

Avatar panfikk

30 marca 2016, 22:10

@Katrtlen: hej !:v

Avatar Katrtlen

30 marca 2016, 22:16

@panfikk: ノ)✧ρ✧(ゝ

Avatar panfikk

30 marca 2016, 22:19

@Katrtlen: nie szalej :v my się znamy jakoś czy co? xD

Avatar Katrtlen

Edytowano - 30 marca 2016, 22:31

@panfikk: Tak o się witam... :v

Avatar panfikk

31 marca 2016, 06:19

@Katrtlen: <3

Avatar
Konto usunięte

7 października 2016, 20:57

@panfikk: ♥

Avatar nieznana59

26 marca 2016, 19:58

dziwne xD

Avatar igorek567

25 marca 2016, 10:56

nie zbyt dobre

Avatar LordHarmones

24 marca 2016, 10:47

Ludzie. Kto ich ogarnie...

Avatar
Konto usunięte

25 marca 2016, 10:33

@LordHarmones: Inny człowiek xd

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Jak wyglądają biuściaste dziewczyny w samochodzie?
- %

Zobacz cały dowcip

Dwóch chłopców chwali się posadami wujków:
- A mój wujek to jest Dyrektorem! I wszyscy mówią do niego PROSZĘ PANA!
Drugi chłopiec na to :
- Ha! A mój wujek jest Biskupem i wszyscy mówią do niego EKSCELENCJO!
Wtedy wtrąca się Jasiu:
- He! A mój wujek waży 200 kilo i wszyscy mówią do niego O BOŻE!

Zobacz cały dowcip

- Musisz mi dać połowę czekolady - stwierdza brat.
- Ale dlaczego? - protestuje młodsza siostra.
- Bo gdybym cię nie uderzył, to mama by ci jej nie kupiła.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...

Zobacz cały dowcip

Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:

- Prośże księdza, ukradłem trochę drewna.

- Ile?

- No, zbudowałem budę dla psa.

- No to nie jest źle…

- Ale prośże księdza, mnie trochę tego drewna zostało.

- Ile?

- Zbudowałem sobie garaż.

- No, to już gorzej, za pokutę…

- Ale prośże księdza, mnie jeszcze tego drewna zostało

- Ile?

- Zbudowałem sobie dom.

- Synu, ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?

- Prośże księdza, ja zbuduje te nowennę, mnie tego drewna starczy, mnie jeszcze trochę zostało.

Zobacz cały dowcip

Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!

Zobacz cały dowcip