- Baco, a co trzeba zrobić,...

- Baco, a co trzeba zrobić, jak się w górach spotka głodnego niedźwiedzia?
- Nic nie musita robić, on już syćko za wos zrobi...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar oliwia1317

18 grudnia 2015, 20:38

Tyn uczuć kiedy czasem powiesz coś gwarą i znajomi nie ogarną:')

Avatar Ladyy_Hufflepuff

22 lipca 2020, 23:12

@oliwia1317:
Znam to, tylko ja się często wkurzam czytając watt, a jak jestem zła to zapominam czy mówię gwarą czy nie : )

Avatar MinerBlock

2 grudnia 2015, 18:51

Zje go ten niedźwiedź

Avatar Angel_Kubixarius

21 listopada 2015, 01:27

....Wsadzi was do ciemnicy i pójdzie do knajpy się nozre.
( pozdrawiam etnicznie kumatych)

Avatar ArcyMarian

27 lipca 2015, 19:35

Nie śmieszne !!!

Avatar HamsterBedrock

9 listopada 2015, 16:08

@ArcyMarian: chyba chodzi o to że niedźwiedź sam go zje.

Avatar diegopl

17 listopada 2015, 20:38

@HamsterBedrock: wotaj sherlocku

Avatar alfa16

23 lutego 2016, 16:39

@ArcyMarian: sama jesteś nie śmieszna

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Wynalazca prezentuje w Urzędzie Patentowym swój wynalazek - niewielkie pudełeczko z dziurką i mówi:
- W ten otwór wkładamy twarz. W środku są dwie brzytwy, które błyskawicznie golą.
- Ale przecież każdy ma inne rysy twarzy!
- Tylko przy pierwszym goleniu!

Zobacz cały dowcip

Co to jest: Ma oczy jak kot, nogi jak kot, uszy jak kot, twarz jak kot, sierść jak kot, głowę jak kot, nos jak kot, wąsy jak kot, tułów jak kot, ogon jak kot, je to co kot i w ogóle jest całkowicie jak kot, ale nie jest kotem?



Kotka.

Zobacz cały dowcip

Na ślubie ksiądz zadał mi pytanie:
- Czy bierzesz tę oto dziewczynę za żonę?
- Tak - odpowiedziałem.
Ksiądz zmierzył wzrokiem moją narzeczoną.
- Może zapytam jeszcze raz?

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Ostatnio, po raz chyba pierwszy, zgodziłem się ze słowami premiera, gdy powiedział, że wszyscy członkowie rządu muszą mieć własne cele.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.

Zobacz cały dowcip

Rudy chłopaczek mówi do mamy:
- Mamusiu, kocham cię!
- Zostańmy przyjaciółmi - odpowiada mama.

Zobacz cały dowcip