Idzie sobie Polak, Rusek i Niemiec. Nagle pojawia się przed nimi diabeł i mówi:
- Macie przynieść coś, w czym jest woda, to was wypuszczę.
Szybko się rozbiegli. Po 10 minutach Polak idzie ze szklanką wody, Niemiec z beczką wody, a Ruska nie widać.
Diabeł mówi:
- A teraz to wypijcie!
Polak bez problemu wypił szklankę wody, a Niemiec płacze i się śmieje. Polak pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo muszę wypić beczkę wody...
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Rusek cysterną jedzie...
Dziennikarz pyta gościa przy ścianie płaczu:
- O co się pan modli?
- O to, aby skończyły się głód i wojny na świecie.
- I?
- Jakbym gadał do ściany.
Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi:
- Panie, poratuj pan! Zbieram na jedzenie. Daj, pan, trochę grosza!
- O, nie! Pewnie zaraz kupisz flaszkę, nie ma mowy!
- Skąd! Ja już od dawna nie pije!
- Taaak? To pewnie przegrasz w karty!
- Panie, ja się brzydzę hazardem!
- No to wydasz na kobiety!
- Jaaa? Ja jestem wierny mojej babie, naprawdę jestem głodny...
Na to koleś:
- No to jedziemy do mnie. Żona zrobi kolacje, zjesz z nami.
Menel próbuje do końca ściemniać i mówi:
- Ale zobacz, pan, jak ja wyglądam, pańska żona mnie nie wpuści, daj pan kilka złotych i już sobie idę.
- Jedziesz ze mną. Muszę pokazać żonie, co się dzieje z człowiekiem, który nie pije, nie gra w karty i jest wierny swojej kobiecie!
- Stary, Ty wiesz że Eskimosi mają ponad sto słów na określenie śniegu?
- Eee, ja to mam nawet więcej jak rano śpiesząc się do pracy samochód odśnieżam.
Moi kumple i ja zrobiliśmy kiedyś taki dowcip na uczelni że aż przyjechała policja.
- No dobra panowie, dla każdego z czterech po stówie mandatu
Próbowałem ich ubłagać, że to tylko wygłupy że żartowaliśmy. I prawie ich ubłagałem. Tylko powiedziałem o jedno zdanie za dużo, mianowicie:
- Panowie na pewno też kiedyś studiowali
Dostaliśmy po 2 stówy mandatu
Sprawa rozwodowa, mąż i żona mają po dziewięćdziesiąt pięć lat. Sędzia pyta:
- Dlaczego zdecydowali się państwo na rozwód w tym wieku?
- Czekaliśmy, aż dzieci pomrą.
Podróżnik w czasie: Który mamy rok?
Bush: Koleś, nie wiem kim jesteś, ale masz poważny problem! Wylądowałeś w białym domu!
Podróżnik w czasie: Co z tego, chce wiedzieć który mamy rok!
Bush: Wrzesień 2001
Podróżnik w czasie: Przed czy po zamachu?
Bush: Przed
Podróżnik w czasie: Co
Bush: Co
Komentarze
Odśwież4 października 2016, 07:46
Lubie te kawały
Odpisz
4 października 2016, 12:08
@Jasnowidz: ,,Nie zgadzam się z opinią wyrażomą w komentarzu" ponoeważ uważam, że wiem lepiej od ciebie co lubisz i tak naprawde nie lubisz tych komiksòw. Leci czerwona strzaļłka.
Odpisz
4 października 2016, 18:05
@Jasnowidz:
jedne z lepszych ;-)
Odpisz
4 października 2016, 22:55
@Sebzer: A powyżej widzimy naje**nego sebzera.
Odpisz
5 października 2016, 06:52
@baarts: chcesz sie r*chać?
Odpisz
9 marca 2020, 17:05
@Sebzer: przeszło ci czy nie
Odpisz
18 kwietnia 2017, 16:21
śmieszne i ogólnie tego typu dowcipy są śmieszne
Odpisz
21 marca 2017, 22:56
Polacy żądzą! ;)
Odpisz
5 października 2016, 21:08
Lepsza wersja, to szło jakoś tak:
Idą meksykanin, polak i rusek i spotykają diabła. Diabeł im mówi- przynieście coś, co w waszych krajach jest najpopularniejsze, to was przepuszcze. Meksykanin przynosi kaktusa, polak ziemniaka, a ruska jeszcze nie widać. Diabeł mówi- teraz wsadzcie to sobie w d*pę. Ziemniak mały to polak dał radę, za to meksykanin śmieje się i płacze jednocześnie. Diabeł się go pyta- dlaczego płaczesz? Bo kaktus ma kolce i boli. Więc dlaczego się śmiejesz? Bo rusek z czołgiem jedzie.
Odpisz
8 października 2016, 11:54
@damian2500: xD
Odpisz
3 lutego 2017, 17:43
@damian2500: to też lepsza wersja:
Idą polem polak rusek i niemiec spotykają diabła diabeł mówi
-Przynieście coś do golenia brody to was przepuszcze
Polak przynosi maszynke do golenia brody rusek kosiarke polak obcioł sobie brode a rusek śmieje się i płacze polak się pyta czemu płacze
-Bo to boli
A dlaczego się śmiejesz?
-Bo Niemiec jedzie tirem z wiatrakiem
Odpisz
Edytowano - 21 lutego 2017, 20:38
@damian2500: kolejna lepsza wersja:idą polak rusek i Niemiec przez las. napotykają diabła i diabeł mówi:przynieście roślinność z tego lasu to puszcze was do dużej,ładnej zajebistej villi. i idą. nagle idzie polak z grzybem borowikiem, a Niemiec garść malin a ruska nie ma. teraz to zjedźcie -mówi dibeł. Niemiec zjada bez problemu garść malin. a polak płacze i się śmieje. czemu płaczesz? -pyta diabeł -bo nie lubię grzybków - a czemu się śmiejesz?
-bo rusek z drzewkiem idzie,sapie gówno z dupy puszcza ^^
Odpisz
Edytowano - 17 października 2016, 19:37
Ruski zawsze da radę ^^ Cysternę doniósł, to i wypić może.
Odpisz
5 października 2016, 18:58
Ten typ dowcipów jest już trochę przereklamowany.
Odpisz
5 października 2016, 17:13
Fajny dowcip
Odpisz
5 października 2016, 07:59
To jest naprawde stary kawal. Po 2 wersie juz wiedzialem koniec
Odpisz
4 października 2016, 22:15
Bardzo śmieszne !!♣
Odpisz
4 października 2016, 21:57
Nie śmiałem się ale ten dowcip poprawił mój chumor
Odpisz
4 października 2016, 22:54
@KlaudikSzpieg10: humor*
Odpisz
7 października 2016, 19:01
@baarts: teraz ty poprawiłeś mu humor :)
Odpisz