Facet do ekspedientki:
- Poproszę rolkę papieru toaletowego.
- Jaki kolor?
- Pani da biały, sam walnę odcień.
Po niedzielnej mszy rodzina wraca do domu:
- Ależ ten organista fałszował - mówi matka.
- A ksiądz strasznie przynudzał - dodaje ojciec.
Na to syn:
- A co byście chcieli za złotówkę?!
Rozmawia dwóch informatyków:
- Nasza praca ma swoje cienie.
- To prawda, przychodzisz do kogoś w gości, a tam od razu pokazują ci jakiś komputer i chcą byś rozwiązał problemy z nim związane.
- Ciekawe czy ginekolodzy też tak mają
- Co otrzymamy dzieląc osiem na pół? - pyta się pani od matematyki Jasia.
- To zależy jak podzielimy. - odpowiada uczeń - Jeśli w poprzek, to otrzymamy dwa zera, a jeśli pionowo, to dwie trójki.
Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.
- Podobno Janek zginął w pożarze leśniczówki?
- Zawsze chciał być zapalonym myśliwym.
Komentarze
Odśwież8 sierpnia 2016, 19:55
Lekcja była bombowa
Odpisz
14 sierpnia 2016, 22:12
@Jasnowidz: Ty zlyyy czlowieku...
Odpisz
16 sierpnia 2016, 23:25
@Zsialkowany: zuo
Odpisz
25 sierpnia 2016, 22:47
@Jasnowidz: No i wszystko za jednym zamachem.
Odpisz
29 maja 2017, 22:48
@Jasnowidz: Ale chłopcy z ostatniej ławki gadali, więc trzeba było ich rozsadzić
Odpisz